Źródło wideo: © o2pl
Jakub Artych

Miał blisko 2 promile. Pijany uciekał przed policją

Policjanci z Radomia, którzy jechali służbowo do Szczytna, po drodze zauważyli kierowcę, którego styl jazdy wzbudził ich podejrzenia. W miejscowości Pilaszków zatrzymali 34-letniego obywatela Ukrainy. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu.

Policjanci jechali służbowo do Akademii Policji w Szczytnie. W miejscowości Pilaszków zauważyli Citroena, który jechał od jednej strony jezdni do drugiej, nie trzymał pasa ruchu i najeżdżał na krawężniki.

Podejrzewając, że kierowca może być pijany, zadzwonili pod numer 112 i przekazali dyżurnemu, gdzie znajduje się samochód. Funkcjonariusze postanowili od razu zatrzymać kierowcę. Podeszli do auta, otworzyli drzwi i próbowali wyjąć kluczyki ze stacyjki. Mężczyzna nie zastosował się do ich poleceń. Wrzucił bieg wsteczny, uderzył w stojącą za nim Skodę, a następnie ruszył do przodu i odjechał.

Policjanci ruszyli za Citroenem. W miejscowości Wąsy-Kolonia kierowca na chwilę zatrzymał samochód. Funkcjonariusze podeszli do auta z obu stron, obezwładnili mężczyznę i przytrzymali go do czasu przyjazdu patrolu.

Zatrzymanym okazał się 34-letni obywatel Ukrainy. Badanie alkomatem wykazało, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do Komendy Powiatowej Policji dla Powiatu Warszawskiego Zachodniego z siedzibą w Starych Babicach. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Więcej wideo
Jak przechowywać jajka? Większość osób robi to źleJak przechowywać jajka? Większość osób robi to źle
Trzech mężczyzn wpadło w lesie. Policja publikuje nagranieTrzech mężczyzn wpadło w lesie. Policja publikuje nagranie
29-latek wpadł w szał. "Nie było czasu na negocjacje"29-latek wpadł w szał. "Nie było czasu na negocjacje"
Sąsiedzi usłyszeli ciche wołanie. 80-latka wpadła do studniSąsiedzi usłyszeli ciche wołanie. 80-latka wpadła do studni
Tak wyglądają wybory w Rosji. Głosowanie w cieniu wojnyTak wyglądają wybory w Rosji. Głosowanie w cieniu wojny
"Liczy się kasa". Łodzianka o dzisiejszych relacjach. Smutne spostrzeżenia"Liczy się kasa". Łodzianka o dzisiejszych relacjach. Smutne spostrzeżenia
Były tuż przy kościele. Psy się ich bały. "Takiego stada nie widziałem"Były tuż przy kościele. Psy się ich bały. "Takiego stada nie widziałem"
Wybrane dla Ciebie