Policjanci z Radomia, którzy jechali służbowo do Szczytna, po drodze zauważyli kierowcę, którego styl jazdy wzbudził ich podejrzenia. W miejscowości Pilaszków zatrzymali 34-letniego obywatela Ukrainy. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu.
Policjanci jechali służbowo do Akademii Policji w Szczytnie. W miejscowości Pilaszków zauważyli Citroena, który jechał od jednej strony jezdni do drugiej, nie trzymał pasa ruchu i najeżdżał na krawężniki.
Podejrzewając, że kierowca może być pijany, zadzwonili pod numer 112 i przekazali dyżurnemu, gdzie znajduje się samochód. Funkcjonariusze postanowili od razu zatrzymać kierowcę. Podeszli do auta, otworzyli drzwi i próbowali wyjąć kluczyki ze stacyjki. Mężczyzna nie zastosował się do ich poleceń. Wrzucił bieg wsteczny, uderzył w stojącą za nim Skodę, a następnie ruszył do przodu i odjechał.
Policjanci ruszyli za Citroenem. W miejscowości Wąsy-Kolonia kierowca na chwilę zatrzymał samochód. Funkcjonariusze podeszli do auta z obu stron, obezwładnili mężczyznę i przytrzymali go do czasu przyjazdu patrolu.
Zatrzymanym okazał się 34-letni obywatel Ukrainy. Badanie alkomatem wykazało, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do Komendy Powiatowej Policji dla Powiatu Warszawskiego Zachodniego z siedzibą w Starych Babicach. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Dziennikarz specjalizujący się w tematyce biznesowej, sportowej i wojennej. Z mediami związany od 2011 roku, publikował m.in. w WP SportoweFakty, a obecnie w o2.pl. W swoich tekstach łączy analizę trendów internetowych z przystępnym językiem i wyczuciem społecznych nastrojów. Dziennikarz z zamiłowania, który nie boi się trudnych tematów. Prywatnie ojciec dwójki dzieci, który po pracy lubi dobrą książkę oraz film. Kontakt: jakub.artych@grupaw.pl.