Zginął, szukając Grzegorza Borysa. Nowe ustalenia. Mówią o "kablolinie"
Źródło zdjęć: © KM PSP Gdańsk
Podczas poszukiwań Grzegorza Borysa zginął płetwonurek Bartosz Błyskal. Teraz nowymi ustaleniami w tej sprawie podzielił się reporter Radia ZET Miłosz Gocławski. Przekazał, że Błyskal "mógł wzywać pomoc, jedynie szarpiąc za tzw. kablolinę". Specjalna centrala łączności podwodnej była natomiast zepsuta.