Zginął w wypadku. Nie znają tożsamości. "Charakterystyczny tatuaż"

Wydział Kryminalny Komendy Powiatowej Policji we Wrześni prowadzi czynności identyfikacyjne nieznanego mężczyzny, który zginął w wyniku tragicznego wypadku drogowego. Do zdarzenia doszło 19 stycznia 2026 roku na ulicy Dworcowej w Miłosławiu.

Tragiczny wypadek w Miłosławiu. Policja próbuje ustalić tożsamośTragiczny wypadek w Miłosławiu. Policja próbuje ustalić tożsamość ofiary
Źródło zdjęć: © Policja
Danuta Pałęga

Jak wynika z ustaleń służb, kierujący skradzionym samochodem dostawczym marki Ford Transit uciekał przed policją. Pościg został podjęty wcześniej w Kórniku, po zgłoszeniu kradzieży pojazdu. Mężczyzna, próbując uniknąć zatrzymania, kontynuował ucieczkę w kierunku Miłosławia.

Na ulicy Dworcowej w Miłosławiu kierowca stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i z dużą siłą uderzył w drzewo. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Pomimo podjętej reanimacji, życia mężczyzny nie udało się uratować. Zmarł na miejscu zdarzenia.

Brak dokumentów i charakterystyczny tatuaż

Zmarły nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów ani telefonu, co znacznie utrudnia jego identyfikację. Jedynym znakiem szczególnym, który może pomóc w ustaleniu tożsamości, jest tatuaż w kształcie odbicia "zwierzęcej łapy", znajdujący się na prawej dłoni – po jej zewnętrznej stronie. Zdjęcia można zobaczyć na Facebooku.

Policja apeluje o pomoc

Funkcjonariusze apelują do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu tożsamości mężczyzny, o kontakt z Komendą Powiatową Policji we Wrześni. Informacje można przekazywać pod numerami telefonów: 77 353 06 oraz 47 77 352 00.

Osoba NN. Co się dzieje, gdy nie uda się ustalić tożsamości?

W sytuacji, gdy mimo przeprowadzonych czynności nie udaje się ustalić tożsamości zmarłego, osoba zostaje formalnie oznaczona jako NN (nieznany mężczyzna lub kobieta). Nie oznacza to jednak zakończenia działań – policja nadal może prowadzić czynności identyfikacyjne, a zabezpieczone wcześniej dane, takie jak profil DNA, odciski palców czy opis cech charakterystycznych, trafiają do odpowiednich baz i mogą być wykorzystane w przyszłości.

Jeśli identyfikacja nie przynosi efektu, prokuratura wydaje zgodę na pochówek. Organizacją pogrzebu zajmuje się gmina właściwa dla miejsca znalezienia zwłok, a koszty pokrywane są ze środków publicznych. Tego typu pochówki mają zazwyczaj skromny charakter i odbywają się na cmentarzach komunalnych, gdzie groby oznaczane są najczęściej jako "NN" lub odpowiednim numerem.

Przywrócenie tożsamości

Co istotne, pochówek nie zamyka sprawy. Nawet po wielu latach możliwe jest ustalenie tożsamości zmarłego – na przykład dzięki nowym informacjom lub dopasowaniu danych w bazach. W takim przypadku dokumentacja zostaje uzupełniona, a oznaczenie grobu może zostać zmienione, przywracając zmarłemu tożsamość.

Wybrane dla Ciebie
Zmarł kpt. Stanisław Poźniak. Ostatni żołnierz AK z Wilna
Zmarł kpt. Stanisław Poźniak. Ostatni żołnierz AK z Wilna
Dramatyczny transport tygrysów przez granicę. Jest prawomocny wyrok
Dramatyczny transport tygrysów przez granicę. Jest prawomocny wyrok
Polski turysta w centrum skandalu w Chile. Nagranie obiegło internet
Polski turysta w centrum skandalu w Chile. Nagranie obiegło internet
O świcie nad Bałtykiem. Tuż przy granicy z Rosją. Strażnicy nagrali
O świcie nad Bałtykiem. Tuż przy granicy z Rosją. Strażnicy nagrali
Zniknęła z lekcji. Po dwóch godzinach znaleziono ją nieprzytomną w toalecie
Zniknęła z lekcji. Po dwóch godzinach znaleziono ją nieprzytomną w toalecie
Amerykańska kapitan zginęła w Iraku. Miała 31 lat
Amerykańska kapitan zginęła w Iraku. Miała 31 lat
Wóz OSP zawiódł podczas akcji. Jego wiek robi wrażenie
Wóz OSP zawiódł podczas akcji. Jego wiek robi wrażenie
Brylanty z gruzowiska trafią pod młotek. Fiskus wycenił je na prawie 104 tys. zł
Brylanty z gruzowiska trafią pod młotek. Fiskus wycenił je na prawie 104 tys. zł
10 porcji obiadu za 14 zł. Pokazała paragon z Biedronki
10 porcji obiadu za 14 zł. Pokazała paragon z Biedronki
Skandal w kościele. Pluł, krzyczał, rzucał krzyżem. To kolejny raz
Skandal w kościele. Pluł, krzyczał, rzucał krzyżem. To kolejny raz
Nie żyje Michał Wołos. Były piłkarz Motoru Lublin miał 31 lat
Nie żyje Michał Wołos. Były piłkarz Motoru Lublin miał 31 lat
Doigrała się skandalicznym zachowaniem. Ukrainka deportowana z Polski
Doigrała się skandalicznym zachowaniem. Ukrainka deportowana z Polski