Zgłoszenie ws. auta Majtyki już w czwartek? Służby nie komentują

6 marca (piątek) policja potwierdziła odnalezienie zwłok 41-letniej aktorki Magdaleny Majtyki. Dzień później portal tuolawa.pl podał, że świadek zgłosił znalezienie jej uszkodzonego auta już w czwartek przed południem. Służby na razie nie komentują tych doniesień.

Kolejne doniesienia po śmierci Magdy Majtyki.Kolejne doniesienia po śmierci Magdy Majtyki.
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl, Facebook | Krzysztof Zatycki
Mateusz Domański

Przyczyna zgonu Magdaleny Majtyki na razie nie jest znana. - Dopiero ewentualnie sekcja zwłok może nam powiedzieć cokolwiek więcej. A ta sekcja na pewno nie będzie przeprowadzona prędzej niż w poniedziałek - przekazał "Faktowi" prok. Damian Pownuk z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Ciało aktorki zostało odnalezione w piątek (6 marca). Znajdowało się w kompleksie leśnym w Biskupicach Oławskich, niedaleko porzuconego Opla Corsy, którym przemieszczała się aktorka.

Ustaleniami odnośnie do pojazdu w sobotę rano podzielił się serwis tuolawa.pl.

Świadek natrafił na samochód ok. godz. 11.00 w czwartek. Powiadomił policję, która po ok. godzinie miała się pojawić na miejscu oraz - jak słyszymy - wykonać kilka zdjęć i odjechać - napisano.

Postawiono jednocześnie pytanie o to, dlaczego szybciej nie skojarzono, że auto może należeć do poszukiwanej aktorki. Na razie pozostaje ono bez odpowiedzi.

Poza tym "Gazeta Wyborcza" pisze, że w chwili interwencji służb "auto było zamknięte, a żeby dostać się do środka, policjanci musieli wybić szybę". "W środku nie stwierdzono śladów krwi" - podkreślono.

Służby nie komentują doniesień medialnych

O doniesienia oławskiego serwisu pytaliśmy Komendę Miejską Policji we Wrocławiu. Rzecznik prasowy poinformował jednak, że na razie nie będzie ich komentował.

A jak na te ustalenia zareagował prokurator Pownuk?

Nie mam takich informacji, nikt mi takich informacji nie przekazał, więc trudno mi się odnieść do tego - powiedział portalowi o2.pl rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Wybrane dla Ciebie
Viktoria walczyła za Ukrainę. Mama w żałobie. "Mój Kwiatek odszedł"
Viktoria walczyła za Ukrainę. Mama w żałobie. "Mój Kwiatek odszedł"
Fatalna pomyłka w klinice w USA. Dziecko urodziło się ciemnoskóre
Fatalna pomyłka w klinice w USA. Dziecko urodziło się ciemnoskóre
Przełomowe odkrycie w badaniach nad Biblią. Odnaleziono zaginione karty
Przełomowe odkrycie w badaniach nad Biblią. Odnaleziono zaginione karty
Niedźwiedź zaatakował. "Wędruje i szuka nowych miejsc". Myśliwi komentują
Niedźwiedź zaatakował. "Wędruje i szuka nowych miejsc". Myśliwi komentują
Michael Eneramo nie żyje. Piłkarz zmarł podczas meczu
Michael Eneramo nie żyje. Piłkarz zmarł podczas meczu
Przyjaciółka Litewki pokazała wspólne nagranie. "Tak bardzo nas to wkurzało"
Przyjaciółka Litewki pokazała wspólne nagranie. "Tak bardzo nas to wkurzało"
Niemcy alarmują ws. Bałtyku. Milion ton amunicji i tysiące ton chemikaliów
Niemcy alarmują ws. Bałtyku. Milion ton amunicji i tysiące ton chemikaliów
Znalazł pocisk podczas spaceru. Pijany przyniósł go na komendę
Znalazł pocisk podczas spaceru. Pijany przyniósł go na komendę
Polacy w ogniu krytyki. Salutowali Ukrainie. Niemcy zwrócili uwagę
Polacy w ogniu krytyki. Salutowali Ukrainie. Niemcy zwrócili uwagę
Tragedia w Tatrach. Nie żyje polski turysta
Tragedia w Tatrach. Nie żyje polski turysta
Odwiedził żonę w szpitalu. Szokujące, co zrobił 44-latek
Odwiedził żonę w szpitalu. Szokujące, co zrobił 44-latek
Na tej drodze zginął Litewka. 10 lat prosili o remont. "Ulica Wstydu"
Na tej drodze zginął Litewka. 10 lat prosili o remont. "Ulica Wstydu"