Złośliwy komentarz Kierwińskiego. Poszło o spacer po sejmowym dachu

Poseł Suwerennej Polski Dariusz Matecki przyznał się do nocnego spaceru po dachu budynku sejmowego. Występek parlamentarzysty opozycji nie umknął uwadze polityków partii rządzącej. - Matecki może zostać liderem PiS - złośliwie skomentował zdarzenie Marcin Kierwiński (KO). Matecki zdecydował się na odpowiedź.

Marcin Kierwiński kąśliwie uderzył w Dariusza MateckiegoMarcin Kierwiński kąśliwie uderzył w Dariusza Mateckiego
Źródło zdjęć: © Wikipedia | Kpalion
Marcin Lewicki

To niewątpliwie jedno z politycznych wydarzeń dnia. Dariusz Matecki (Suwerenna Polska) przyznał się, że to on wszedł w nocy na dach budynku sejmowego. O sprawie wie już marszałek Szymon Hołownia i władze Zjednoczonej Prawicy. Jarosław Kaczyński nie wyklucza nawet, że partia upomni niesfornego posła.

Zachowanie Dariusza Mateckiego bada Straż Marszałkowska. Radio ZET poinformowało, że polityk mógł być pijany. To nie pierwszy wybryk 35-letniego parlamentarzysty. Wcześniej uczestniczył on w imprezie, na której śpiewał sejmowy hit: "O Grzegorz Braun, o Grzegorz Braun, kto zgasić świece tak będzie umiał" w środku nocy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zakład polityków na antenie. W końcu puścili ręce

Kierwiński skomentował zachowanie Mateckiego. Ten odpowiedział

Wybryk Mateckiego nie umknął uwadze polityków partii rządzącej. Marcin Kierwiński złośliwie stwierdził, że poseł Suwerennej Polski ma "predyspozycje, aby zostać liderem PiS".

W mojej ocenie poseł Matecki ma wszelkie predyspozycje, by zostać liderem nie tylko Suwerennej Polski, ale i PiS. To widać i słychać - napisał były szef MSWiA oraz świeżo upieczony europarlamentarzysta.

Na odpowiedź Dariusza Mateckiego nie trzeba było długo czekać. Polityk Zjednoczonej Prawicy odpisał Kierwińskiemu bardzo krótkim "Marcin, mistrzu!". Można przypuszczać, że nawiązał on do wydarzeń z Dnia Strażaka (6 maja).

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości, Marcin Kierwiński był tam pod wpływem alkoholu. Były minister poddał się badaniu alkomatem, które nie wykazało jednak promili w wydychanym powietrzu.

Podobny wynik miało wykonane później badanie krwi. Mimo to, członkowie Zjednoczonej Prawicy uważają, że ówczesny szef MSWiA wypowiadał się publicznie "po spożyciu".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju