"Złoty chłopiec PiS" z nową posadą. Dorobi w państwowej spółce

Nowe stanowisko dla prezydenta Stalowej Woli! Lucjusz Nadbereżny, nazywany przez media "złotym chłopcem PiS", będzie członkiem rady nadzorczej PGNiG Obrót Detaliczny (PGNiG OD). To ta spółka odpowiada za ustalanie cen dla odbiorców indywidualnych. Ile może zarobić?

Andrzej Duda, Lucjusz Nadbere�nyDarek Delmanowiczcovid, covid-19, epidemia, epidemie i zarazy, koronawirus w Polsce, las�w, lasy, Lasy Pa�stwowe, maseczka ochronna, maska, pandemia, podpisanie, Politechnika Rzeszowska, polityk, polityka, prezydent, SARS-CoV-2, specjalne przeznaczenie, specustawa, stan epidemii, ustawa, wirus, wycinka, wydzia�, zamiana, zamiana grunt�wPrezydent Andrzej Duda i Lucjusz Nadbereżny
Darek Delmanowicz
Łukasz Maziewski

Nadbereżny został powołany do rady nadzorczej PGNiG OD w dniu 28 stycznia. Decyzję podjęło Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników. Oznacza to, że do funkcji prezydenta miasta dołoży współdecydowanie o działaniach jednej z najważniejszych spółek w kraju.

To oczywiście będzie też spory wzrost zarobków Nadbereżnego, i tak wcale niemałych. Po ubiegłorocznej podwyżce dla samorządowców "złoty chłopiec PiS" zarabia miesięcznie ok. 18,4 tys. zł. Jako członek rady nadzorczej 36-letni samorządowiec dorobi miesięcznie, jak mówi informator o2.pl, ok. 10 tys. zł.

PGNiG OD to jedna z najważniejszych spółek z grupy PGNiG. Odpowiada za dostarczanie gazu i energii elektrycznej do odbiorców indywidualnych i firm. Ustala także wysokości taryf czyli - w uproszczeniu - decyduje o cenach, jakie uiszczamy za gaz w naszych domach.

Prąd i gaz coraz droższe w całej UE. Poranna kawa to dla niektórych luksus

Warto w tym miejscu przypomnieć, że ceny gazu i energii na początku roku poszły mocno w górę. W o2.pl wielokrotnie informowaliśmy o drakońskich podwyżkach cen, przez które wiele małych firm lokalnych musiało drastycznie podnieść ceny, ograniczyć działalność lub wręcz upadło.

"Złoty chłopiec PiS"

Teraz, będzie o nich współdecydował także prezydent Stalowej Woli. Funkcję włodarza miasta pełni nieprzerwanie od 2014 r., kiedy został wybrany na pierwszą kadencję w wieku 29 lat.

Nadbereżny jest absolwentem prawa na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Ukończył także politologię na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, stworzonej przez o. Tadeusza Rydzyka, uzyskał z kolei tytuł Master of Business Administration wraz z menedżerskim certyfikatem w zakresie zarządzania i przywództwa.

W latach 2007-2013, jak opisuje lokalny portal stalowka.net, kierował biurami parlamentarzystów na stanowisku dyrektora biura poselskiego oraz senatorskiego. Rok 2013 przyniósł mu awans na stanowisko dyrektora w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tarnobrzegu. A rok później był już dyrektorem Departamentu Organizacyjno-Prawnego w rzeszowskim Urzędzie Marszałkowskim.

Nadbereżny "zasłynął" m.in. wydaniem rejestrów wyborczych mieszkańców miasta do Poczty Polskiej przed niesławnymi wyborami kopertowymi z 2020 r. Podczas pierwszej fali koronawirusa, gdy nie wiadomo było jak przeprowadzić wybory prezydenckie, proponowano m.in. głosowanie korespondencyjne. Pomysł ostatecznie upadł ale przy okazji pojawił się ogrom kontrowersji, dotyczących właśnie przekazywania spisów wyborczych Poczcie Polskiej, która miała organizować wybory. Nadbereżny podjął decyzję o wydaniu ich Poczcie.

Wybrany z list PiS prezydent bronił także premier Beaty Szydło i jej rodziny. Kiedy portal OKO.Press ujawnił, że syn premier, Tymoteusz, odszedł ze stanu kapłańskiego i trafił do firmy, w której współwłaścicielem był Daniel Obajtek, prezydent pisał o "obrzydliwych atakach".

Zarządzane przez niego miasto był także jednym z tych, w których powstać miały szwalnie maseczek ochronnych. Pomysł upadł, bo wykonawca nie mógł porozumieć się, jak opisywał portal stalowka.net, z Agencją Rozwoju Przemysłu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Spędzili 3,5 roku w irańskim więzieniu. Teraz wrócili do Paryża
Spędzili 3,5 roku w irańskim więzieniu. Teraz wrócili do Paryża