Zmarł zasłużony proboszcz. "Jeszcze wczoraj piliśmy kawę"

Smutne informacje napłynęły z Austrii. W wieku 58 lat niespodziewanie zmarł ksiądz Mirosław Prokop. Był proboszczem parafii w Szczebrzeszynie (woj. lubelskie). Zmarł 4 dni po swoich 58. urodzinach. W poruszającym wpisie żegna go inny duchowny, który wspomina ostatnie wspólne godziny.

Zmarł proboszcz z parafii w Szczebrzeszynie.Zmarł proboszcz z parafii w Szczebrzeszynie.
Źródło zdjęć: © Parafia Szczebrzeszyn
Mateusz Kaluga

O śmierci księdza proboszcza Mirosława Prokopa poinformowała diecezja zamojsko-lubaczowska. Jak przekazano, duchowny zmarł nagle 16 lipca w Austrii.

Ksiądz Krzysztof Grzesiak, który towarzyszył Prokopowi w Austrii, poinformował na swoim Facebook'u o śmierci proboszcza parafii w Szczebrzeszynie. - Jeszcze wczoraj przed południem odwiedziłem go i piliśmy razem kawę - napisał Grzesiak.

Zmarł ksiądz Mirosław Prokop. Miał 58 lat i był proboszczem parafii pod wezwaniem świętej Katarzyny w Szczebrzeszynie, był też wicedziekanem Dekanatu Szczebrzeszyn. Urodził się 12 lipca 1966 roku w Grabowcu. Święcenia kapłańskie otrzymał w katedrze w Lublinie z rąk biskupa Bolesława Pylaka w dniu 18 maja 1991 r - informuje na swojej stronie diecezja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Porażka koalicji w Sejmie. "PSL tkwi w prawnym średniowieczu"

Zmarł zasłużony duchowny. Mszę pogrzebową odprawi biskup

Jako wikariusz w latach 1991-1996 pracował w parafii w Tereszpolu, 1996-1997 w Bełżcu, 1997-2002 w katederze w Zamościu i w latach 2002 - 2007 w parafii pw. MB Królowej Polski w Zamościu. Od 2007 do 2014 był proboszczem w Łaziskach.

Od 20 sierpnia 2014 roku do chwili śmierci służył jako proboszcz w parafii pod wezwaniem świętej Katarzyny Aleksandryjskiej w Szczebrzeszynie oraz kapelan Szpitala i Domu Pomocy Społecznej w Szczebrzeszynie.

W latach 2002-2009, ks. Mirosław pełnił funkcję diecezjalnego koordynatora Wspólnot Odnowy w Duchu Świętym i opiekuna Wspólnoty Zamojskiej. Od 5 grudnia 2016 r. pełnił urząd Wicedziekana Dekanatu Szczebrzeszyn.

Msza święta żałobna zostanie odprawiona w niedzielę, 21 lipca 2024 r., o godz. 16.00 w kościele parafialnym pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Szczebrzeszynie. Dzień później uroczystości przeniosą się do Grabowca, rodzinnej miejscowości księdza. Msza pogrzebowa zostanie odprawiona pod przewodnictwem biskupa Mariusza Leszczyńskiego o godz. 11. Ciało zmarłego zostanie złożone na cmentarzu parafialnym w Grabowcu (woj. lubelskie, powiat zamojski) - informuje diecezja.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
"Nie drzeć się jak orangutany". Nie wytrzymali. I nagle taka odpowiedź
"Nie drzeć się jak orangutany". Nie wytrzymali. I nagle taka odpowiedź
"Nie wierzę". Ludzie przecierają oczy. Kuriozalne sceny w Poznaniu
"Nie wierzę". Ludzie przecierają oczy. Kuriozalne sceny w Poznaniu
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Nagrali bociana. "Poruszający". Już blisko 100 tys. wyświetleń
Nagrali bociana. "Poruszający". Już blisko 100 tys. wyświetleń
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę