W tym roku na zmiana czasu na zimowy przypada szybciej niż w poprzednich latach. W nocy z 25 na 26 października 2025 r. cofniemy wskazówki zegarów z godziny 3:00 na 2:00.
Dla porównania: w 2024 roku zmiana przypadła 27 października, w 2023 roku 29 października, a jeszcze wcześniej - 30 i 31 października.
WIDEOKoniec ze zmianą czasu. "To nie ma ekonomicznego sensu"
Głównym celem zmiany czasu było oszczędzanie energii poprzez lepsze wykorzystanie naturalnego światła dziennego. Po raz pierwszy na szeroką skalę zastosowano ją w czasie I wojny światowej.
Kiedy koniec zmiany czasu? Prace wciąż trwają
W 2018 r. pojawiła się szansa na odejście od przestawiania zegarków co pół roku. Komisja Europejska zaproponowała zniesienie zmiany czasu. Propozycję tę poparł Parlament Europejski, ale sprawa utknęła w Radzie UE. Po raz ostatni Rada UE zajmowała się kwestią w 2019 r
Trudności wiązały się z tym, że kraje muszą porozumieć się między sobą i skoordynować, przy którym czasie - letnim czy zimowym - chcą zostać. Ostateczne rozstrzygnięcie wciąż nie zapadło.
Według Strefy Biznesu, zmiana czasu może nastąpić jeszcze trzy razy - 26 października 2025 r., 29 marca 2026 r., 25 października 2026 r. Być może nowe rozwiązania zaczną od obowiązywać od 2027 roku. Jak czytamy, to właśnie do końca 2026 r. obowiązuje unijne rozporządzenie, które określa terminy, w których przestawiane będą wskazówki zegarków.
Wiele krajów zaprzestało zmiany czasu, w tym Japonia, Chiny, Brazylia, czy Indie, a po raz ostatni w 2024 roku zrobiła do Ukraina. Zmiany w USA zapowiadał też Donald Trump.