Znalazła na plaży muszelkę. Chwilę później była w drodze do szpitala

Młoda kobieta spędzała czas na jednej z australijskich plaż. W pewnym momencie postanowiła podnieść z piasku muszelkę. Nie zdawała sobie sprawy, że w ten sposób ściąga na siebie śmiertelne niebezpieczeństwo. Udusiłaby się, gdyby nie pomoc lekarzy.

Ta mała ośmiornica może i wygląda niegroźnie, ale jej dotknięcie niesie za sobą śmiertelne niebezpieczeństwoTa mała ośmiornica może i wygląda niegroźnie, ale jej dotknięcie niesie za sobą śmiertelne niebezpieczeństwo
Źródło zdjęć: © NSW Ambulance

Do zdarzenia doszło na plaży Chinamans w Nowej Południowej Walii. Christian Holmes, ratownik z karetki pogotowia, relacjonował, że 30-latka podniosła jedną z muszelek, nie wiedząc, że w środku ukrywa się hapalochlaena.

Została ukąszona przez ośmiornicę. Groziła jej śmierć

Hapalochlaena to najbardziej jadowita ośmiornica świata. Na jej grzbiecie znajdują się charakterystyczne ciemne obwódki, które w chwili zagrożenia stają się jasnoniebieskie – w ten sposób stworzenie usiłuje odstraszyć drapieżnika.

Ośmiornice te powszechnie zamieszkują Ocean Spokojny i Ocean Indyjski. Zawierają śmiertelnie niebezpieczny dla życia człowieka jad, który dostaje się do organizmu po bezbolesnym ukąszeniu. Jeśli ofiara nie uzyska pomocy medycznej, dochodzi do zatrzymania oddechu, niewydolności serca, paraliżu, ślepoty i ostatecznie – zgonu w wyniku uduszenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Rośliny, których lepiej nie mieć w domu

Ponieważ ośmiornica poczuła się zagrożona, gdy tylko spadła z muszelki na brzuch 30-latki, aż dwukrotnie ukąsiła kobietę. Na swoje szczęście plażowiczka nie zamierzała lekceważyć obrażeń i czym prędzej wezwała na pomoc ratowników medycznych. Dzięki temu ocalała – mimo że pozostaje w Szpitalu Royal North Shore, jej stan pozostaje stabilny.

Mimo że hapalochlaena ma niewielkie rozmiary, ilość jadu, jaką dysponuje, byłaby w stanie zabić 26 dorosłych ludzi. Stworzenie dopuszcza się ataku tylko, kiedy zostaje do tego sprowokowane. Mimo że występowanie tych zwierząt jest w Australii powszechne, ratownicy rzadko otrzymują zgłoszenia od osób, które zostały przez nie ukąszone.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia