Znaleźli ją w polu. Spotkało ją kolejne nieszczęście

Historia niewidomej Tulisi poruszyła internautów. Teraz fundacja opiekująca się suczką przekazała kolejne niepokojące informacje. Samochód, którym wieziono ją na zabieg, zepsuł się na autostradzie. Zwierzę nie dotarło do kliniki, a organizacja została bez auta potrzebnego do ratowania swoich podopiecznych.

Tulisia w drodze na badania przed operacją oczuTulisia w drodze na badania przed operacją oczu
Źródło zdjęć: © Fundacja Krzykosiaki - Psy w Potrzebie
Małgorzata Badur

O Tulisi pisaliśmy już w czerwcu. Młoda suczka została znaleziona na polu, daleko od zabudowań. Była przerażona, niewidoma i miała poważne problemy z oczami. Fundacja Krzykosiaki – Psy w Potrzebie zapewniła jej opiekę weterynaryjną i rozpoczęła walkę o jej zdrowie oraz wzrok.

16 lipca na profilu organizacji pojawiła się kolejna aktualizacja. Przedstawiciel fundacji wyruszył z Tulisią do specjalistycznej przychodni okulistycznej i kardiologicznej. Suczka miała przejść zaplanowany zabieg.

Do kliniki jednak nie dotarła. Podczas jazdy autostradą doszło do poważnej awarii samochodu. Silnik przestał działać, a auto stanęło. Tulisia i jej opiekun musieli czekać na pomoc w czasie ogromnego upału. Ostatecznie zostali zabrani przez lawetę.

Z powodu awarii zabieg nie odbył się w wyznaczonym terminie. Fundacja poinformowała wówczas, że kolejna wizyta została zaplanowana na wtorek 21 lipca 2026 r.

Fundacja została bez samochodu

Awaria oznacza znacznie większy problem niż przełożenie jednego zabiegu. Samochód był podstawowym narzędziem wykorzystywanym przez organizację. To właśnie nim chore psy były wożone do lecznic, na konsultacje i specjalistyczne badania, niekiedy nawet kilka razy w tygodniu.

Auto służyło również do przewożenia podopiecznych do nowych domów adopcyjnych w różnych częściach Polski. Bez sprawnego pojazdu fundacja ma ograniczone możliwości udzielania pomocy, kontynuowania leczenia oraz przeprowadzania adopcji.

"Bez samochodu nie możemy tak naprawdę działać" – podkreślili przedstawiciele organizacji. Fundacja zaapelowała do internautów o wsparcie zbiórki, która ma umożliwić jej dalszą opiekę nad zwierzętami. Informacje o sposobach pomocy zostały zamieszczone na profilu Fundacji Krzykosiaki – Psy w Potrzebie.

Tulisia ponownie ruszyła do kliniki

We wpisie na Facebooku z dnia 21 lipca 2026 r. fundacja przekazała dobrą wiadomość. Dzięki pomocy pani Jaśminy Charytonow udało się zorganizować transport dla Tulisi i jej opiekuna. Suczka ponownie wyruszyła do kliniki w Warszawie.

Zgodnie z planem o godz. 11 miała znaleźć się na sali operacyjnej. Przedstawiciele fundacji podziękowali kobiecie, która pomogła w tak pilnej sprawie, i poprosili internautów o trzymanie kciuków za Tulisię. Na informację o przebiegu zabiegu oraz dalszym stanie zdrowia suczki trzeba jeszcze poczekać.

Wybrane dla Ciebie