Znany bokser musiał opuścić samolot. Poszło o maseczkę

Brytyjski bokser Amir Khan został wyproszony przez policję z pokładu samolotu, którym leciał na obóz treningowy w Kolorado. Przyczyną miała być "zbyt mała" maseczka jego kolegi. Sportowiec jest oburzony zachowaniem załogi samolotu. Linia zaprzecza, że doszło do interwencji policji.

Amir KhanAmir Khan
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2019 Getty Images

Do zdarzenia doszło w jednym z samolotów linii lotniczych American Airlines na lotnisko Newark, nieopodal Nowego Jorku. Brytyjski bokser Amir Khan został usunięty z lotu w USA po tym, jak jeden z pasażerów zaczął się kłócić z jego kolegą o to, że jego maseczka ochronna "nie jest wystarczająco wysoka".

Bokser wyproszony z samolotu

Jak poinformował bokser, zarówno on jak i jego kolega zostali wyproszeni z pokładu przez policję. Linia lotnicza potwierdziła, że do zdarzenia rzeczywiście doszło w samolocie lotu ​​lot z lotniska Newark do Dallas-Fort. Jak dodaje rzecznik linii, dwóch pasażerów miało "nie chcieć spełnić próśb załogi". Zaprzeczył jednak, że doszło do interwencji policji.

Nasz zespół ds. relacji z klientami kontaktuje się z panem Khanem, aby dowiedzieć się więcej o tym co się stało - dodał rzecznik.

"Przecież nie zrobiłem nic złego"

Amir Khan chwila po zdarzeniu nagrał filmik i udostępnił go w mediach społecznościowych. Jak mówi, po pobycie w Nowym Jorku leciał na obóz treningowy w Kolorado i jest "zniesmaczony" tym, co się stało na pokładzie. Dodaje, że załoga zaczęła mieć pretensje do maseczki jego kolegi, przez co muszą zatrzymać samolot, a on i jego kolega muszą go opuścić. "Przecież nie zrobiłem nic złego" - mówi bokser.

Teraz muszę znaleźć sobie inny lot, aby wrócić na obóz treningowy. Jest to naprawdę denerwujące, ponieważ nie było ku temu żadnych powodów. Jestem bardzo zniesmaczony z powodu tego, że do takiego zdarzenia doszło na pokładzie American Airlines - mówi Khan.

Pasażerowie "nie chcieli schować bagażu"

American Airlines dodaje jednak, że samolot lotu 700 został zatrzymany na międzynarodowym lotnisku Newark Liberty w stanie New Jersey przez to, że dwóch pasażerów "nie chciało schować bagażu, przełączyć telefony komórkowe w tryb samolotowy i przestrzegać federalnych wymogów dotyczących zakrywania twarzy".

Rzecznik linii dodał, że policja "zgodnie z protokołem" weszła na pokład, ale nie wymagała od żadnego z pasażerów opuszczenia samolotu i nie interweniowała.

Jakub Kochanowski: Towarzyszą mi same negatywne emocje. Jest mi przykro

Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach