Znasz tego człowieka? Przez niego profesor Politechniki trafił na SOR

Przemysław Kupidura jest profesorem Politechniki Warszawskiej. W swojej pracy koncentruje się na zdjęciach satelitarnych, morfologii matematycznej i sztucznej inteligencji. Prywatnie jego pasją jest muzyka. I to właśnie podczas powrotu ze swojego debiutu fortepianowego został zaatakowany i dotkliwie pobity.

Współpasażerka profesora zrobiła zdjęcie agresywnemu mężczyźnieWspółpasażerka profesora zrobiła zdjęcie agresywnemu mężczyźnie
Źródło zdjęć: © Facebook

Drastyczne sceny rozegrały się w niedzielę wieczorem na ulicach warszawskiego Ursynowa. Przemysław Kupidura wracał uberem ze swojego fortepianowego debiutu.

Na Al. KEN (w okolicach Stryjeńskich, między Stokłosami a Imielinem) jegomość ze zdjęcia poniżej wyszedł przed maskę i nie chciał zejść z ulicy przez kilka minut, blokował próby objeżdżania drugim pasem. Przemek wyszedł z auta i poprosił intruza, aby zszedł na trawnik. W odpowiedzi został pobity do nieprzytomności. Na drugim zdjęciu pozdrowienia z SOR (dzięki dla medyków za sprawne szycie, tomograf, takie tam!) - opisał całą sprawę na Facebooku Dariusz Jemielniak, profesor i kierownik jednej z katedr Akademii Leona Koźmińskiego.

Prof. Jemielniak dodał też, że sprawa została już zgłoszona na policję.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pobicie w Zawierciu

Internauci: dlaczego kierowca ubera nie wyszedł?

Opisany przypadek wywołał falę komentarzy. Wpis profesora Jemielniaka udostępniło ponad 800 osób. Wielu z nich dopytywało, dlaczego to prof. Kupidura wysiadł, a nie zrobił tego kierowca ubera. Osoba znająca sprawę odpowiedziała, że kierująca była kobietą, tak jak współpasażerka naukowca, a Kupidura postanowił osobiście skonfrontować się z mężczyzną.

Niektórzy z internautów podzielili się podobnymi doświadczeniami ze swojego życia.

Autor postu, prof. Dariusz Jemielniak zauważył, że osoby, które były świadkami całego zajścia, wspominały że mężczyzna, który nie chciał zejść z drogi, mówił ze wschodnim akcentem.

Wybrane dla Ciebie
"Rzadki przypadek". Leśnik aż zrobił zdjęcie
"Rzadki przypadek". Leśnik aż zrobił zdjęcie
Tragedia podczas walentynkowej kąpieli. Nie żyje 27-latka
Tragedia podczas walentynkowej kąpieli. Nie żyje 27-latka
23 tony odpadów z Niemiec. Transport zawrócony
23 tony odpadów z Niemiec. Transport zawrócony
Wstrząsający widok pod lodem. Podali bilans
Wstrząsający widok pod lodem. Podali bilans
IMGW: oblodzenie na południu i w centrum. Alerty dla 10 województw
IMGW: oblodzenie na południu i w centrum. Alerty dla 10 województw
Zbadali bakterię z lodu sprzed 5 tys. lat. Jest odporna na 10 antybiotyków
Zbadali bakterię z lodu sprzed 5 tys. lat. Jest odporna na 10 antybiotyków
Taki widok w rurociągu. Nawet 200 sztuk. "To nie nasze"
Taki widok w rurociągu. Nawet 200 sztuk. "To nie nasze"
Zuzia Zmyślona wyszła w walentynki. Ma tylko 16 lat. Pilny komunikat
Zuzia Zmyślona wyszła w walentynki. Ma tylko 16 lat. Pilny komunikat
Ekstremalnie trudna krzyżówka z wiedzy ogólnej. Przed tobą aż 45 haseł
Ekstremalnie trudna krzyżówka z wiedzy ogólnej. Przed tobą aż 45 haseł
"Pierścień ognia" nad Antarktydą. Pierwsze takie zjawisko w tym roku
"Pierścień ognia" nad Antarktydą. Pierwsze takie zjawisko w tym roku
Polak uratował jej życie. Niezwykły gest Amerykanki
Polak uratował jej życie. Niezwykły gest Amerykanki
Naukowcy wyliczyli. Deszcz w lasach tropikalny "wart" miliardy
Naukowcy wyliczyli. Deszcz w lasach tropikalny "wart" miliardy