Zobaczył go na plaży. "Niewiarygodne"

Rodzina, która o poranku wybrała się na spacer po plaży w Calshot w hrabstwie w Hampshire, doznała szoku. Przy brzegu Brytyjczycy dostrzegli olbrzymie morskie zwierzę. - Na początku myślałem, że to foka - relacjonuje 49-letni Darren Mckell. Okazało się jednak, że był to legendarny, bardzo rzadko widywany mors o imieniu "Thor".

To bardzo rzadki widok w Wielkiej BrytaniiTo bardzo rzadki widok w Wielkiej Brytanii
Źródło zdjęć: © Twitter

W niedzielę wczesnym rankiem 49-letni Darren Mckell zabrał swoją żoną i syna na spacer wzdłuż urokliwej plaży w Calshot. Mężczyzna nie spodziewał się, że podczas zwykłej przechadzki jego rodzinie dane będzie poczuć się niczym w dokumencie przyrodniczym.

W pewnym momencie 49-latek dostrzegł przy brzegu niezidentyfikowaną - jak to określa - "wielką bryłę". Początkowo nie wiedział, co to było. Gdy uświadomił sobie, na co tak naprawdę patrzy, ogarnęła go ekscytacja.

To było niewiarygodne, doznaliśmy szoku. Na początku myślałem, że to foka, ale kiedy się zbliżyłem, zobaczyłem, że jest to ogromny mors – powiedział Brytyjczyk, cytowany przez "Daily Star".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Tajny agent" z Rosji? Słynna białucha znów nagrana w Norwegii

To było absolutnie niesamowite zobaczyć coś takiego, zwłaszcza w tych wodach. Nigdy nie widziałem morsa na wolności, ponieważ zwykle nie żyją na tych obszarach. Zobaczenie morsa było dla mnie wyjątkowym momentem - dodał mężczyzna.

Mckell poinformował o swoim odkryciu odpowiednie służby. Wkrótce na miejsce przybyli przedstawiciele British Divers Marine Life Rescue (BDMLR) wraz ze strażą przybrzeżną, a także lekarzami weterynarii, którzy sprawdzają, czy zwierzę jest zdrowe.

Dan Jarvis, dyrektor ds. opieki społecznej i ochrony w BDML powiedział, że spotkany w Calshot osobnik jest znany oceanologom, ale spotkanie z nim "oko w oko" nie zdarza się często. Zwierzę o imieniu Thor było w ostatnich tygodniach widziane u wybrzeży Holandii i Francji. W Anglii zatrzymało się prawdopodobnie po to, by zregenerować siły przed następną podróżą.

Podchodzący do niego spacerowicze uniemożliwią zwierzęciu oszczędzanie energii i odbycie następnej podróży. Im więcej ludzi może go zostawić w spokoju, tym większa szansa na przeżycie - poinformował ekspert.

Morsy są chronione na mocy prawa brytyjskiego. Lokalna społeczność proszona jest o trzymanie się z dala od Thora i innych morsów. Funkcjonariusze straży przybrzeżnej utworzyli kordon wzdłuż plaży, aby trzymać ludzi w bezpiecznej odległości od morskiego ssaka.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Iran planuje odwet na USA. Celem może być Europa
Iran planuje odwet na USA. Celem może być Europa
Zawsze stoimy w najwolniejszej kolejce do kasy? Psychologowie wyjaśniają
Zawsze stoimy w najwolniejszej kolejce do kasy? Psychologowie wyjaśniają
Potężna śnieżyca uderzyła w USA. Siedem stanów wprowadziło stan wyjątkowy
Potężna śnieżyca uderzyła w USA. Siedem stanów wprowadziło stan wyjątkowy
Internet huczy po nagraniu z Tatr. Rowerzyści na szlaku
Internet huczy po nagraniu z Tatr. Rowerzyści na szlaku
Szef MSZ Portugalii potwierdza. Większa obecność wojsk USA na Azorach
Szef MSZ Portugalii potwierdza. Większa obecność wojsk USA na Azorach
Topnieje śnieg i wychodzą… pampersy. Mieszkańcy oburzeni
Topnieje śnieg i wychodzą… pampersy. Mieszkańcy oburzeni
Od drobnych kradzieży do wielkiego narkobiznesu. Kim był El Mencho?
Od drobnych kradzieży do wielkiego narkobiznesu. Kim był El Mencho?
Budzisz się o 3:00? Lekarz pokazuje prostą technikę, która pomaga zasnąć
Budzisz się o 3:00? Lekarz pokazuje prostą technikę, która pomaga zasnąć
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nietypowa reklama zakładu pogrzebowego w Krakowie. Internauci nie dowierzają
Nietypowa reklama zakładu pogrzebowego w Krakowie. Internauci nie dowierzają
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny