Zobaczył reklamówkę z Biedronki. To był moment. Sygnały z Tatr

Z Tatr napływają kolejne sygnały, które jasno wskazują na to, że choćby w okolicach Doliny Pięciu Stawów trzeba mocno uważać na swój dobytek. A wszystko z uwagi na grasującego tam lisa. Wystarczy moment nieuwagi, by stracić dobytek.

Lis ukradł torbę z Biedronki.Lis ukradł torbę z Biedronki.
Źródło zdjęć: © Facebook | Tatromaniacy
Mateusz Domański

Spore poruszenie na facebookowej grupie "Tatromaniacy" wywołał wpis opublikowany przez jednego z turystów.

Uważajcie na swoje plecaki i rzeczy przy schronisku w Dolinie Pięciu Stawów! W dniu dzisiejszym, lis ukradł kobiecie plecak, w którym oprócz kanapek miała pieniądze i dokumenty. Oczywiście uciekł w kosodrzewinę. Turyści pomagali szukać, ale chyba bez rezultatu. Kilka minut później pojawił się z powrotem i zwinął ludziom jedzenie ze stolika. Widać, że nie boi się i mimo odganiania wraca - zrelacjonował.

W komentarzach uaktywniło się wielu internautów. W reakcji na ten wpis krótkim nagraniem podzieliła się pani Kasia. Na filmiku widać, jak lis... ucieka z reklamówką Biedronki (zobacz TUTAJ >>>). Tak naprawdę to był moment - podbiegł do torebki, powąchał, a następnie chwycił w zęby i zniknął w zieleni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Grażyna Wolszczak schudła 5 kg. Odstawiła te składniki.

Temat nie jest nowy. Tak naprawdę co rusz pojawiają się doniesienia o turystach "okradanych" przez lisy. Właśnie dlatego trzeba bardzo uważać na swój bagaż, by przypadkiem nie paść ofiarą zwierzęcia.

"Znam tego jegomościa"

Turyści dzielą się rozmaitymi historiami z lisem w roli głównej. Co dokładnie piszą na facebookowej grupie "Tatromaniacy"?

Znam tego jegomościa. Jakieś 2 tygodnie temu również byłem świadkiem, jak uciekał ze zdobyczą w okolicach schroniska w D5S, ale z tego co widzę jest coraz odważniejszy
Więcej kabanosami trzeba dokarmiać...
Sami sobie jesteśmy winni, nie trzeba było dokarmiać prowiantem
Mi wyjął kanapki, które były w szczelnym woreczku z otwartego plecaka. Jeszcze się zawahał chwilę, bo nie wiedział, co wziąć
On tam jest stałym bywalcem - czytamy.
Wybrane dla Ciebie