Zobaczył to na warszawskim osiedlu. Po wykonaniu pomiaru zdębiał

Jeden z użytkowników TikToka zamieścił wideo, które daje do myślenia. Mężczyzna, będąc na jednym z warszawskich osiedli zauważył miejsce, które stanowiło potencjalne zagrożenie dla życia innych. Specjalny pomiar pokazał, czy jego podejrzenia były uzasadnione.

Autor nagrania miał słuszne obawyAutor nagrania miał słuszne obawy
Źródło zdjęć: © TikTok

Niekiedy mieszkańcy osiedli nie wiedzą nawet, że w ich pobliżu czai się niebezpieczeństwo. Daniel z TikToka, będąc w odwiedzinach w Warszawie, zwrócił uwagę na stare złącze, które ktoś zniszczył w przeszłości. Mężczyzna zauważył w nim potencjalne zagrożenie, dlatego postanowił sprawdzić swoje podejrzenia specjalnym przyrządem.

Daniel opowiedział o sytuacji na TikToku oraz pokazał nawet całą procedurę. Autor nagrania, widząc zniszczone złącze zaczął zastanawiać się, czy nadal płynie przez nie prąd. Miejsce zostało przez kogoś zdewastowane, dlatego brakowało na nim drzwi ochronnych, które chroniłoby przechodniów przed porażeniem.

Autor nagrania użył miernika, aby sprawdzić, czy w złączu nadal występuje napięcie. Miał nadzieję, że jego podejrzenia będą nietrafne, jednak po wykonaniu pomiaru nie mógł uwierzyć. Okazało się, że w łatwo dostępnym dla każdego miejscu bez zabezpieczenia przepływa prąd o napięciu 400 V. Daniel zwrócił uwagę, że ewentualny kontakt człowieka ze złączem mógłby zakończyć się nawet śmiercią.

Wzorowa postawa

Autor nagrania zachował wzorową postawę. Po wykryciu zagrożenia zadzwonił po pogotowie energetyczne. Po pewnym czasie na miejsce przybyli pracownicy, którzy zabezpieczyli niebezpieczne łącze w odpowiedni sposób. Daniel zauważył również, że puste butelki po alkoholu mogły świadczyć, że było to miejsce spotkań. Na szczęście najprawdopodobniej nigdy nikomu nic się tam nie stało. Wideo zostało docenione przez komentujących, którzy chwalili postawę autora.

Dobrze, że pokazujesz takie rzeczy, szacuneczek - napisał komentujący.
Nie każdy bohater nosi pelerynę. Uratowałeś komuś życie bądź zdrowie!! - stwierdził internauta.

Ostre słowa o Adamie Glapińskim. "Szkodnik polskiej gospodarki"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje