Żołnierze Putina szybko padli na ziemię. Szokujące obrazki prosto z Rosji

Ukraińska ofensywa na terytorium Rosji wciąż trwa. Na jednym z opublikowanych nagrań widać, jak rosyjscy strażnicy graniczni składają broń i poddają się na punkcie kontrolnym. Według szacunków, liczba poddających się Ukraińcom Rosjan wyniosła nawet 50 osób. A to pierwsze dni ofensywy.

Gdy ukraińscy żołnierze przekroczyli granicę, Rosjanie szybko się poddaliGdy ukraińscy żołnierze przekroczyli granicę, Rosjanie szybko się poddali
Źródło zdjęć: © Twitter | @front_ukrainian
Malwina Witkowska

We wtorek ukraińskie siły zbrojne przekroczyły granicę Rosji, wkraczając do obwodu kurskiego, w szczególności w rejonach Sudżańskim i Kurskim. Do wieczora tego dnia około 400 ukraińskich żołnierzy miało przekroczyć granicę.

Rosyjscy korespondenci wojenni informują, że obecność ukraińskich oddziałów została odnotowana w co najmniej dziesięciu przygranicznych wioskach, co oznacza istotne rozszerzenie obszaru działań wojskowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosja stoi za podpaleniem hali na Marywilskiej? Siemoniak odpowiada

Na jednym z opublikowanych nagrań widać, jak rosyjscy strażnicy graniczni poddają się na punkcie kontrolnym w Sudży i składają broń przed ukraińskimi siłami. Aktualnie Ukraina prowadzi największą operację militarną na terytorium Rosji, co stanowi poważne wyzwanie dla rosyjskich obrońców.

Rosyjski portal "Meduza" donosi, że nagranie zostało wykonane 6 sierpnia. Dokładna liczba osób, które się poddały, nie jest jeszcze w pełni znana, ale według szacunków mogło to być do 50 żołnierzy. Taki rozwój sytuacji dodatkowo podkreśla skale i intensywność ukraińskich działań w regionie, a także rosnące napięcie w obszarze przygranicznym.

Warto zaznaczyć, że ukraińskie siły prowadzące ofensywę w obwodzie kurskim w Rosji kontynuują swoje postępy w głąb regionu. Z informacji przekazanych przez źródła ukraińskie wynika, że od rozpoczęcia walk na terenie Rosji, ukraińska armia ujęła około 300 rosyjskich żołnierzy. Jak dotąd, Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej nie potwierdziło tych danych.

Wybrane dla Ciebie
37-letnia Anita zginęła przez pijanego kierowcę. Wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb
37-letnia Anita zginęła przez pijanego kierowcę. Wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb
Zmarła córka ostatnich właścicieli Lewkowa. Było o nich głośno za sprawą Putina
Zmarła córka ostatnich właścicieli Lewkowa. Było o nich głośno za sprawą Putina
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2