Znaczący gest archidiecezji. Zginął z rąk proboszcza. Tak go pochowano

W sobotę, 2 sierpnia, w sanktuarium św. Faustyny na stołecznej Woli odbył się pogrzeb bezdomnego Anatola Czaplickiego zamordowanego w ubiegłym tygodniu. Podejrzanym jest ksiądz. Mszy przewodniczył metropolita warszawski, abp Adrian Galbas. Zgodnie z zapowiedzią - po Eucharystii urna z prochami została złożona na Cmentarzu Wolskim w Warszawie.

Pogrzeb Anatola Czaplickiego - kuria przekazała szczegółyPogrzeb Anatola Czaplickiego - kuria przekazała szczegóły
Źródło zdjęć: © Getty Images
Aneta Polak

W sobotę, 2 sierpnia, w sanktuarium św. Faustyny na warszawskiej Woli odbył się pogrzeb Anatola Czaplickiego, tragicznie zmarłego w wyniku brutalnego zabójstwa. Mszy świętej przewodniczył arcybiskup Adrian Galbas, a prochy 68-latka zostały złożone na Cmentarzu Wolskim w Warszawie.

Zginął z rąk proboszcza

Do tragedii doszło 24 lipca, kiedy to między Czaplickim a 60-letnim proboszczem z gminy Tarczyn wywiązała się kłótnia. W jej trakcie duchowny miał zaatakować mężczyznę siekierą, a następnie podpalić go, gdy ten jeszcze żył i odjechać z miejsca zdarzenia.

Konflikt dotyczył umowy darowizny nieruchomości, którą zamordowany uczynił wcześniej na rzecz księdza. Proboszcz zobowiązał się dożywotnio zadbać o 68-latka i w zamian za darowiznę załatwić mężczyźnie, który nie miał stałego miejsca zamieszkania, jakieś lokum. Przedmiotem sporu prawdopodobnie stał się wybór miejsca, w którym bezdomny miałby zamieszkać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Spełniamy marzenie powstańca. "Trzeba pamiętać o powstaniu. Oby było ostatnie"

Śledczy poinformowali, że podejrzany przyznał się do winy i wyraził skruchę. Zarzut zabójstwa został zmieniony na zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.

Pogrzeb Anatola Czaplickiego

Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 11.00 w kościele na warszawskiej Woli, przy ul. Żytniej, o czym poinformowała archidiecezja warszawska, która zajęła się organizacją pogrzebu. Było to znaczącym gestem. Po liturgii pod przewodnictwem abp Adriana Galbasa prochy 68-latka zostały złożone na Cmentarzu Wolskim w Warszawie.

Kościół zadeklarował pełną współpracę z organami śledczymi i państwowym wymiarem sprawiedliwości w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności tej zbrodni oraz w oczekiwaniu na sprawiedliwą i adekwatną karę orzeczoną przez sąd państwowy.

Zgodnie z zapowiedzią rzecznika archidiecezji warszawskiej ks. Przemysława Śliwińskiego, abp Galbas miał zwrócić się do Stolicy Apostolskiej z wnioskiem o wydalenie ze stanu kapłańskiego proboszcza podejrzanego o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.

Źródło: PAP

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać