Zostawił dwulatkę w aucie. Szokujące, co wówczas robił ojciec

Dwuletnia Parker zmarła w rozgrzanym samochodzie. Do tragedii doszło 9 lipca, kiedy ojciec dziewczynki pozostawił ją na parkingu. Temperatura wewnątrz samochodu sięgnęła ponad 42 stopni. Dziewczynka nie miała szans. Na jaw wyszły szokujące fakty.

Dziecko zmarło w rozgrzanym aucieDziecko zmarło w rozgrzanym aucie
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | Alan Schein Photography, Nancy Grace
Rafał Strzelec

Dramat wydarzył się 9 lipca w miejscowości Tuscon w stanie Arizona. Christopher Scholtes zajmował się tamtego dnia córeczką, kiedy jego 35-letnia małżonka Erika pracowała w tym czasie w szpitalu.

Mężczyzna pojechał z dwuletnią Parker na zakupy. Następnie zostawił ją śpiącą w aucie przed domem. Zakończyło się to potworną tragedią. Mężczyzna zostawił co prawda włączony silnik i klimatyzację, ale po 30 minutach auto wyłączyło się samoczynnie. Temperatura w samochodzie sięgnęła 42,7 stopni Celsjusza w momencie otwarcia pojazdu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co się dzieje na Przystanku Jezus? "Przewozimy bagaże, myjemy toalety"

Sprawa wyszła na jaw dopiero po trzech godzinach. Matka dziewczynki wróciła z pracy i zapytała, co dzieje się z córką. Wtedy 37-letni ojciec dziewczynki uświadomił sobie, że zostawił dziewczynkę w aucie. Parker umierała w męczarniach. Choć trafiła do szpitala, nie udało się jej uratować.

Dwulatka zmarła w rozgrzanym aucie. Zarzut dla ojca

Na jaw wyszły wstrząsające fakty. Według ustaleń śledczych Christopher regularnie zostawiał córki w samochodzie, by same się bawiły. W tym czasie mężczyzna szedł do domu, by grać na Play Station. Gry tak go wciągały, że zapominał o otaczającej go rzeczywistości. Córki 37-latka potwierdziły te informacje w rozmowie ze śledczymi. Dlatego te konsola została zabezpieczona jako dowód w sprawie.

Śledczy dotarli też do wstrząsającej wiadomości SMS, którą do 37-latka wysłała żona. - Mówiłam ci, żebyś nie zostawiał jej w samochodzie, ile razy ci to mówiłam? (...) Straciliśmy ją, była idealna - napisała Erika do swojego męża.
Kochanie, przepraszam. Jak mógłbym to zrobić. Zabiłem nasze dziecko, to nie może być prawda - odpisał jej mężczyzna.

Christopher Scholtes został aresztowany. Mężczyzna odpowie za nieumyślne spowodowanie śmierci i znęcanie się nad dzieckiem.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"