Zrobił to na oczach policjantów. Tłumaczenie zwala z nóg

Policjanci z Wrocławia byli świadkami niecodziennej sytuacji na drodze. Kierowca osobowego seata postanowił na podwójnej ciągłej wyprzedzić... radiowóz. Cała sytuacja została nagrana na wideo.

Zachowanie kierowcy zostało nagrane Zachowanie kierowcy zostało nagrane
Źródło zdjęć: © Facebook, Wrocławska Policja

Świadkami niebezpiecznego manewru byli funkcjonariusze wrocławskiej grupy SPEED. Na jednej z wrocławskich ulic, tuż przed skrzyżowaniem z przejściem dla pieszych oraz przejazdem dla rowerzystów, nieoznakowany radiowóz, którym poruszali się policjanci, został wyprzedzony przez osobowego seata.

Zrobił to na oczach policjantów. Kierowca odpowie w sądzie

34-letni kierowca swoim zachowaniem nie uszanował podstawowych zasad ruchu drogowego, zlekceważył przepisy i znaki drogowe i nie zachował szczególnej ostrożności, czym naraził innych uczestników ruchu na poważne niebezpieczeństwo. Cała sytuacja została zarejestrowana przez policyjną kamerę.

Nie sygnalizował tego manewru, przejechał przez linię podwójną ciągłą (jechał pod prąd), a na koniec z lewej strony wysepki przejścia dla pieszych oraz przejazdu dla rowerzystów, choć umieszczony przed nim znak pionowy C-9 nakazywał jazdę z prawej strony - wskazuje w policyjnym komunikacie mł. asp. Rafał Jarząb z KMP we Wrocławiu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Groźne zachowanie kierowcy bmw na A1. Zabrano mu kluczyki

Mężczyzna nawet nie zdawał sobie sprawy, że dopuścił się tak nieodpowiedzialnego zachowania na oczach policjantów. Z pewnością musiał poczuć się zawstydzony, gdy zdał sobie sprawę, że w niedozwolonym miejscu wyprzedził właśnie radiowóz.

Funkcjonariusze zatrzymali 34-latka do kontroli. Ten nie miał niczego sensownego na swoje wytłumaczenie.

Tłumaczenie mężczyzny było prozaiczne: "spieszył się odwieźć przyjaciółkę do domu". Kobieta musiała poczekać - przakazał mł. asp. Rafał Jarząb.

Zdecydowanie bardziej rzeczowo mężczyzna będzie musiał tłumaczyć się w sądzie. Za nierozsądną jazdę policjanci zatrzymali 34-latkowi prawo jazdy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"