Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane

Niedzielne wybory parlamentarne na Węgrzech przebiegają pod znakiem dużych emocji – nie tylko ze względu na wysoką frekwencję, ale także niespodziewane incydenty. W Miszkolcu w trakcie głosowania ogłoszono alarm bombowy, zmuszając do przerwania pracy kilku lokali wyborczych.

LISBON, PORTUGAL - APRIL 12: Hungarian citizens cast their ballot at the Hungarian Embassy on April 12, 2026 in Lisbon, Portugal. There are 872 Hungarians residing in Portugal registered to vote in these Parliamentary elections. (Photo by Horacio Villalobos#Corbis/Getty Images)Alarm bombowy w lokalu wyborczym
Źródło zdjęć: © GETTY | Horacio Villalobos
Danuta Pałęga

W niedzielę 12 kwietnia o godzinie 6:00 na Węgrzech rozpoczęły się wybory parlamentarne. Już od pierwszych godzin głosowania widać było duże zainteresowanie obywateli, a frekwencja szybko zaczęła osiągać wysokie poziomy w całym kraju.

Jednym z groźniejszych wydarzeń trwających wyborów okazał się incydent w Miszkolcu, gdzie głosowanie zostało wstrzymane z powodu alarmu bombowego.

Jak podaje Blikk, do zdarzenia doszło w Centrum Kultury Gárdonyi Géza. W budynku funkcjonują trzy lokale wyborcze – numery 22, 24 i 25. Po ogłoszeniu alarmu głosowanie zostało natychmiast wstrzymane. Na ten moment nie ujawniono szczegółów dotyczących zgłoszenia ani tego, czy zagrożenie było realne.

Informacje o zdarzeniu pojawiły się m.in. w mediach społecznościowych, gdzie szybko zaczęły się rozprzestrzeniać.

Niepewność i brak szczegółów

Władze nie przekazały dotąd dokładnych informacji o przyczynach alarmu ani o tym, jak długo potrwały utrudnienia. Nie wiadomo także, czy incydent wpłynie na końcową frekwencję w tej części kraju.

Mimo zakłóceń wybory na Węgrzech cieszą się dużym zainteresowaniem. W regionie Borsod-Abaúj-Zemplén do godziny 15:00 zagłosowało już ponad 60 proc. uprawnionych.

Wybrane dla Ciebie
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Wybory na Węgrzech. Człowiek Orbana oskarża. "Wściekli ludzie"
Wybory na Węgrzech. Człowiek Orbana oskarża. "Wściekli ludzie"