Zrobili to w środku miasta. Wszystko nagrały kamery

Seks, ogień i kasety wideo. Taki tytuł mógłby nosić film na podstawie scenek jakie rozegrały się w Zduńskiej Woli. Najpierw tuż pod okiem kamer miejskiego monitoringu para oddawała się miłosnym igraszkom, a kilka godzin później strażnicy miejscy gasili pożar w kontenerze na śmieci. "Taki dzień w pracy" komentują strażnicy miejscy.

Miejski monitoring zarejestrował sceny seksu w miejscu publicznymMiejski monitoring zarejestrował sceny seksu w miejscu publicznym
Źródło zdjęć: © Facebook, pexels | SM Zduńska Wola

Poranne zgłoszenie, jakie odebrał dyżurny straży miejskiej ze Zduńskiej Woli w środowy poranek, wprawiło go w lekkie zdumienie. Mimo zimowej aury, w publicznym miejscu w otoczeniu zabudowań para oddawała się miłosnym igraszkom.

Na skwerze im. Pawła Królikowskiego dzisiaj przed godziną ósmą rano para zakochanych przedłużyła sobie walentynki. Mimo chłodu atmosfera była bardzo gorąca, a dalszy przebieg zbliżenia przerwali przechodnie i patrol Straży Miejskiej. Para za nieobyczajny wybryk w miejscu publicznym została ukarana mandatami karnymi - relacjonują strażnicy miejscy wezwani na miejsce erotycznej schadzki i z przekąsem dodają: "a taki dzień w pracy".

Chcąc zaoszczędzić sobie podobnych scen, w przyszłości funkcjonariusze dodają: "Przypominamy, że takie miejsca są monitorowane i nie ma co wprawiać w zakłopotanie wszystkich z operatorem monitoringu włącznie"

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co się stanie, gdy zrezygnujesz z seksu

Okazało się jednak, że to nie koniec atrakcji w tym dniu, bo już dwanaście godzin po wizycie u mocno rozgrzanej pary, trafił się im kolejny pożar, tym razem całkiem prawdziwy:

Strażnicy natychmiast podjęli próbę gaszenia kontenera, świadkowie w tym czasie dzwonili na numer alarmowy, a po informacji do dyżurnego Straży Miejskiej na miejsce został skierowany nasz drugi patrol. Strażnicy za pomocą gaśnic spowolnili rozwój pożaru, a Straż Pożarna dogasiła śmietnik. Szybka reakcja i użycie gaśnic proszkowych uratowało zaparkowane blisko auto i elewację budynku kamienicy - relacjonują strażnicy.

O taki dzień w pracy. "Od wykorzystania skweru na igraszki erotyczne aż po pożar śmietnika" - żartują strażnicy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki