Zrobiły to w biały dzień. Niepełnosprawna nastolatka nie miała czym wrócić do domu

Dwie mieszkanki Suwałk są podejrzane o dokonanie wyjątkowo haniebnej kradzieży. Kobiety miały zabrać wózek inwalidzki spod budynku, w którym prowadzona jest rehabilitacja. Wózek należał do nastolatki z niepełnosprawnością ruchową. Sprawą natychmiast zajęła się policja.

Kobiety są podejrzane o kradzież wózka inwalidzkiego Kobiety są podejrzane o kradzież wózka inwalidzkiego
Źródło zdjęć: © Policja Suwałki

Zdarzenie miało miejsce 2 grudnia w Suwałkach. Policjanci z komendy miejskiej otrzymali zgłoszenie o kradzieży wózka inwalidzkiego. Telefonująca kobieta poinformowała, że zawiozła swoją nastoletnią córkę na rehabilitację. Dziewczynka zostawiła swój wózek pod budynkiem, a gdy skończyła ćwiczenia, po wózku nie było już śladu.

Funkcjonariusze bezzwłocznie przystąpili do działań. Dzielnicowy w pierwszej kolejności postanowił przejrzeć nagrania z monitoringu, zainstalowanego w okolicy miejsca zdarzenia. Na wideo dostrzegł dwie kobiety, które zabrały wózek inwalidzki spod budynku i odeszły z nim z nieznanym kierunku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ukradł pieniądze z kościelnej skarbony. Wszystko nagrała ukryta kamera

Na podstawie nagrań mundurowym udało się ustalić tożsamość podejrzanych. To dwie mieszkanki Suwałk w wieku 36 i 37 lat. Jeszcze tego samego dnia kobiety zostały zatrzymane i usłyszały zarzut kradzieży. Wózek natomiast odzyskano i zwrócono go prawowitej właścicielce.

Tłumaczenia kobiet wprawiły policjantów w osłupienie. Podejrzane przekonywały mundurowych, że wydawało im się, iż wózek został celowo porzucony i był do wzięcia.

Usprawiedliwiały się policjantom, że chciały pomóc swojej sąsiadce, która ma problemy z poruszaniem się - poinformowała w komunikacie prasowym komisarz Eliza Sawko z Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach.

Teraz kobiety odpowiedzą za swoje nierozsądne zachowanie przed sądem. Grozi im nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"