Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat

Funkcjonariusze Straży Miejskiej w Pabianicach podjęli skuteczną interwencję na ulicy Kaplicznej. Powodem zgłoszenia były dwa psy, które wydostały się z terenu prywatnej posesji i biegały bez opieki, stwarzając zagrożenie dla przechodniów. Właścicielka czworonogów została ukarana mandatem.

.Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Straż Miejska w Pabianicach otrzymała zgłoszenie telefoniczne dotyczące dwóch psów, które wydostały się spod bramy na ulicę Kapliczną, stwarzając zagrożenie dla przechodniów.

Funkcjonariusze niezwłocznie podjęli interwencję i szybko ustalili właścicielkę posesji. Interwencja zakończyła się zabezpieczeniem czworonogów oraz nałożeniem na kobietę mandatu karnego.

Zwierzęta zostały zabezpieczone, a właścicielka została ukarana mandatem karnym kredytowanym w wysokości 250 zł - przekazali strażnicy.

Próbował się wytłumaczyć. Teraz cała Polska zobaczy co zrobił

Przy okazji tego zdarzenia służby apelują do wszystkich właścicieli o większą odpowiedzialność i dbanie o właściwe zabezpieczenie ogrodzeń, aby wspólnie dbać o bezpieczeństwo mieszkańców.

Mundurowi przypominają, że za posiadane zwierzę odpowiada jego właściciel. Zgodnie z art. 77 Ustawy o ochronie zwierząt: Niezachowanie ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia: - par. 1. "Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany".

Par. 2. "Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany".

Psy w miejscach publicznych muszą być zawsze pod opieką człowieka i być wyprowadzane na smyczy, nawet jeśli właściciel zna psychikę swojego podopiecznego i potrafi wymóc na nim bezwzględne posłuszeństwo. To tylko zwierzę i nigdy nie można do końca przewidzieć, jak w danej sytuacji się zachować.

W przeciwnym przypadku właściciel musi liczyć się z mandatem w wysokości nawet 500 złotych. Warto podkreślić, że chodzi o sam fakt stworzenia niebezpieczeństwa. Kara grozi nawet wtedy, gdy zwierzę nikogo nie zaatakuje.

Wybrane dla Ciebie
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Spędzili 3,5 roku w irańskim więzieniu. Teraz wrócili do Paryża
Spędzili 3,5 roku w irańskim więzieniu. Teraz wrócili do Paryża