Żwirownia w Rzeszowie nadal zamknięta. Powodem są groźne bakterie

Kąpielisko Żwirownia zostało zamknięte w już w ubiegły czwartek. W poniedziałek 22 lipca ponownie pobrano próbki i na razie decyzja nie została zmieniona. Powodem jest zbyt wysoka zawartość bakterii coli w wodzie. - Przekroczenie było siedmiokrotne - przekazał Jaromir Ślączka, powiatowy inspektor sanitarny w Rzeszowie.

Kąpielisko Żwirownia zostało czasowo zamknięte. Powodem znaczne ilości bakterii coliKąpielisko Żwirownia zostało czasowo zamknięte. Powodem znaczne ilości bakterii coli
Źródło zdjęć: © UM Rzeszów | Fot. Grzegorz Bukała / UM Rzeszow
Paulina Antoniak

Pod koniec ubiegłego tygodnia podjęto decyzję o czasowym zamknięciu kąpieliska Żwirownia w Rzeszowie. Powodem są znaczne ilości bakterii coli w wodzie. Kolejne próbki do badań pobrano w poniedziałek.

Przekroczenie było siedmiokrotne. Żwirownia to żywy organizm, żyją tam ptaki, ryby. Przy niskim poziomie wody może dojść do wzrostu zawartości różnych bakterii, także bakterii coli. Żwirownia nie została zanieczyszczona z zewnątrz, np. ściekami - przekazał w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Jaromir Ślączka, powiatowy inspektor sanitarny w Rzeszowie.

Żwirownia to zamknięty zbiornik wodny. Nie ma możliwości przepłukania go np. wodą z rzeki. Badania wody, w wyniku których okazało się, że w wodzie znajduje się znacznie zwiększona ilość bakterii, zostały wykonane podczas upałów, przy niskim poziomie wody.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pyrzyce bez wody. Bakteria coli w miejskim wodociągu

Czy kąpielisko Żwirownia w Rzeszowie zostanie otwarte?

Ilość bakterii w wodzie może się zmniejszyć jedynie wtedy, gdy wzrośnie poziom wody. W związku z tym, że kilka dni temu nad Rzeszowem przeszła nawałnica, wody w kąpielisku przybyło.

W poniedziałek pobrano kolejno wodę do badań. Jeśli wyniki badań będą pomyślne, w środę może zapaść decyzja o otwarciu kąpieliska na Żwirowni - poinformował Jaromir Ślączka.

Bakterie z grup coli oraz Escherichia Coli wywołują dolegliwości ze strony układu pokarmowego, w tym bóle brzucha, nudności i biegunkę. Zatrucie bakteriami z tej grupy może być niebezpieczne dla dzieci, szczególnie małych i ze słabą odpornością.

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód