Jeden z najpotężniejszych ludzi na świecie ma maluteńką żonę. Ludzie drwią na ich widok

Wygląd islandzkiego strongmana Júlíusa Björnssona z pewnością może przestraszyć. Mężczyzna jest uznawany za jednego z najpotężniejszych ludzi na świecie. Dla kontrastu, jego żona jest bardzo drobną kobietą, co stało się powodem złośliwych komentarzy. Internautom zdarza się kpić z różnicy w wyglądzie i wzroście pary, mimo tego, że oboje są ze sobą bardzo szczęśliwi.

Aleksandra Lewandowska
Jeden z najpotężniejszych ludzi na świecie ma bardzo drobną żonę
Jeden z najpotężniejszych ludzi na świecie ma bardzo drobną żonę. Internauci kpią z różnicy w ich wyglądzie   (© Instagram | @thorbjornsson)

Sportowiec Júlíus Björnsson może być kojarzony przez fanów serialu "Gra o Tron". Mężczyzna, który waży ponad 200 kg i ma 205 cm wzrostu, był jednym z bohaterów serii, wcielając się w postać Gregora Clegane'a, czyli "Górę". Tym sposobem zdobył jeszcze większą popularność, a dziś na Instagramie obserwuje go ponad 3,5 mln osób z całego świata. Björnsson chroni jednak swoją prywatność. Mimo tego zdarza się, że strongman i jego żona stają się obiektem żartów.

Najpotężniejszy człowiek i jego żona

Potężny wygląd Júlíusa Björnssona i jego żony, Kelsey Henson, która jest od niego niższa o 47 cm, a dodatkowo znacznie szczuplejsza i drobniejsza, wywołał sporą dyskusję w sieci. Internauci nie przestają złośliwie komentować tego, jak para prezentuje się razem, a wielu z nich twierdzi, że wygląda to "komicznie". Z tego powodu Július i Kelsey publikują od pewnego czasu coraz mniej wspólnych zdjęć. Wolą uniknąć takich opinii i cieszyć się szczęściem w gronie najbliższych.

Miłość ponad wszystkim

Para w październiku 2018 roku stanęła na ślubnym kobiercu, a ponad rok temu powitała na świecie swoje pierwsze dziecko - synka. Oboje są bardzo popularni w mediach społecznościowych (Kelsey ma także ponad 447 tys. obserwujących na Instagramie), więc doskonale wiedzą, że komentarze dotyczące ich życia zawodowego, prywatnego czy tego związanego z różnicą w wyglądzie oraz wzroście, są nieuniknione.

Július uważa jednak, że hejterzy nie odważyliby się powiedzieć mu tego samego, co bezkarnie piszą w komentarzach prosto w oczy. Jego zdaniem ludzie tylko w sieci uważają się za "odważnych".

Oczywiście, strongman i jego ukochana mają również wielu fanów - nie tylko wśród miłośników serialu "Gra o Tron". Dzielą też wspólną pasję, jaką jest miłość do sportu.

Węgrowska śmieje się w twarz hejterom: "Czy wyście mnie widzieli kiedyś nieuśmiechniętą?"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Tragiczne odkrycie w Wełnie. W domu znaleziono ciała dwóch mężczyzn
Tragiczne odkrycie w Wełnie. W domu znaleziono ciała dwóch mężczyzn
Polscy uczniowie w Egipcie. Dyrekcja szkoły: zagrożenia nie ma
Polscy uczniowie w Egipcie. Dyrekcja szkoły: zagrożenia nie ma
Niemcy nie chcą imigrantów? Rekordowa liczba skarg
Niemcy nie chcą imigrantów? Rekordowa liczba skarg
To nie są jelenie ani sarny. Sprowadzono je z południa Europy
To nie są jelenie ani sarny. Sprowadzono je z południa Europy
Hiszpańskie media o sporze z USA. "Trump ponownie pokazał swoje prawdziwe oblicze"
Hiszpańskie media o sporze z USA. "Trump ponownie pokazał swoje prawdziwe oblicze"
Koszmarny wypadek koło Cieszyna. Nie żyje młody kierowca
Koszmarny wypadek koło Cieszyna. Nie żyje młody kierowca
Matka i syn zginęli na torach. Wzruszające słowa księdza
Matka i syn zginęli na torach. Wzruszające słowa księdza
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Następca Chameneiego "celem do wyeliminowania". Jest głos z Izraela
Następca Chameneiego "celem do wyeliminowania". Jest głos z Izraela
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów