Odwiedził żonę w szpitalu. Szokujące, co zrobił 44-latek
To się nie mieści w głowie! 44-latek podczas odwiedzin swojej chorej żony w szpitalu wykorzystał nieobecność innej pacjentki i ukradł jej torebkę. Policjanci z Komisariatu Policji I w Słupsku dzień po kradzieży zatrzymali mężczyznę.
Na jednym z oddziałów Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku miało dojść do kradzieży torebki i innych rzeczy osobistych jednej z pacjentek.
Skierowani na miejsce funkcjonariusze szybko ustalili, że na sali pod nieobecność kobiety oprócz innej pacjentki był odwiedzający ją mąż.
Jeden szczegół zmienił wszystko. Oto kulisy afery wokół zabiegu krewnego senatora KO
Kryminalni, weryfikując okoliczności tego incydentu, dotarli do monitoringu, na którym widać, jak 44-latek podczas odwiedzin swojej chorej żony, wychodząc, podchodzi do łóżka innej pacjentki i kradnie jej torebkę razem z innymi rzeczami osobistymi oraz dokumentami.
Już następnego dnia rano mężczyzna został zatrzymany - przekazała pomorska policja.
Słupszczanin usłyszał zarzuty kradzieży, powodując łączne straty w wysokości blisko 2 tysięcy złotych. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności!