Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu

Nie masz miejsca na kompostownik, ale chcesz ograniczyć ilość bioodpadów i przygotować własny nawóz? Metoda Bokashi pozwala przetwarzać resztki kuchenne nawet w mieszkaniu. Zobacz, na czym polega ten sposób.

Kompostowanie metoda BokashiKompostowanie metoda Bokashi
Źródło zdjęć: © Getty Images | Gennadiy Kravchenko
Małgorzata Badur

Jak podaje 24garten.de, Bokashi to metoda zagospodarowywania odpadów organicznych wywodząca się z Japonii, spopularyzowana przez profesora Teruo Higę. Jej podstawą są tzw. Efektywne Mikroorganizmy (EM) – mieszanka bakterii kwasu mlekowego, drożdży i bakterii fotosyntetyzujących, które inicjują proces fermentacji.

W przeciwieństwie do tradycyjnego kompostowania, które przebiega tlenowo i może trwać kilka miesięcy, Bokashi opiera się na fermentacji beztlenowej w szczelnie zamkniętym pojemniku. Odpady nie gniją, lecz "kiszą się", dlatego zapach towarzyszący procesowi jest kwaśny i przypomina kiszonki, a nie rozkładające się resztki.

Jak kompostować odpady metodą Bokashi?

Do prowadzenia fermentacji służy specjalne wiadro Bokashi wyposażone w sitko i kranik. Do pojemnika mogą trafiać głównie resztki warzyw i owoców, obierki, fusy z kawy czy niewielkie ilości innych odpadów roślinnych. Każdą warstwę posypuje się preparatem z mikroorganizmami lub spryskuje roztworem EM, a następnie dokładnie ubija, aby usunąć powietrze.

Pojemnik należy szczelnie zamknąć. W ciągu około dwóch tygodni powstaje płyn fermentacyjny, który można regularnie odprowadzać przez kranik. Rozcieńczony wodą (najczęściej w proporcji 1:200) nadaje się do podlewania roślin jako nawóz.

Po ilu dniach nawóz jest gotowy?

Po około 14 dniach od zamknięcia wiaderka zawartość można wyjąć. Warto jednak pamiętać, że nie jest to jeszcze gotowy kompost, lecz sfermentowana masa organiczna. Należy ją wymieszać z ziemią lub zakopać w ogrodzie i odczekać kolejne 2–4 tygodnie, aż całkowicie się rozłoży i stanie się bezpieczna dla korzeni roślin.

Metoda Bokashi najlepiej sprawdza się w mieszkaniach, na balkonach i w małych ogrodach, gdzie nie ma możliwości umieszczenia tradycyjnego kompostownika. Mimo że wymaga systematyczności i dbałości o szczelność pojemnika, pozwala w prosty sposób ograniczyć ilość odpadów i jednocześnie uzyskać wartościowy materiał do wzbogacenia gleby w składniki odżywcze.

Wybrane dla Ciebie
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Dziki kot na wolności w Polsce. Zoo reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Dziki kot na wolności w Polsce. Zoo reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"