Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ZS
|

Lekarze byli zszokowani. Pacjentka pokazała, co wyciągnęli z jej ucha

90
Podziel się:

Przerażona kobieta zgłosiła się do szpitala po około 40 minutach od momentu, gdy zdała sobie sprawę, że coś utknęło w jej uchu. Jak wspomina na TikToku, bała się, co by się stało, gdyby dotarła do lekarzy później.

Lekarze byli zszokowani. Pacjentka pokazała, co wyciągnęli z jej ucha
Kobieta udała się do szpitala z karaluchem w uchu (TikTok, keenanslife)

Keenan Artelli mieszka w Stanach Zjednoczonych. Kobieta niedawno przeżyła sytuację, w której nikt nigdy nie chciałby się znaleźć. Internautka podzieliła się swoją historią na TikToku, aby przestrzec innych użytkowników i zaapelować, aby w podobnej sytuacji niezwłocznie udali się do szpitala po pomoc.

Bała się, czym może to się skończyć. Lekarze przecierali oczy ze zdumienia

Kobieta wspomina, że wybudziła się ze snu, ponieważ poczuła, że coś wpełzło jej do ucha. Na nagraniu opowiedziała o tym, jak wyczuwała, że coś jest nie tak. Próbowała wydmuchać nos, aby "to coś" z ucha wyskoczyło, jednak jej plan nie działał. Wtedy postanowiła jak najszybciej pojechać do szpitala. Całe zajście zostało zarejestrowane na wideo.

Gdy przybyła na miejsce, oczom lekarzy ukazały się... nóżki karalucha, które wystawały z ucha kobiety. Na całe szczęście samo wyciąganie insekta w szpitalu poszło już szybko. Wprawiony medyk pozbył się owada z pomocą pęsety.

To było straszne. Lekarz powiedział mi, że karaluchy nie chodzą do tyłu. Nie wiem, co w takim razie zrobiłby dalej. Chyba po prostu szedłby dalej i szedł, dopóki nie dostałby się do mojego mózgu. Nie wiem, ale to tak bardzo bolało - opowiadała Keenan.

Strach i ból spowodowały, że internautka wymiotowała aż trzy razy. Nikomu nie życzy przeżycia czegoś podobnego.

Nagranie ze szpitala robi furorę w sieci. Nie brakuje jednak hejterskich komentarzy

Internauci stwierdzili, że skoro w domu kobiety zaległy się karaluchy, musi bardzo rzadko w nim sprzątać. Sama Keenan broniła się, że mieszka w Georgii, gdzie te insekty stanowią powszechny problem i można je znaleźć dosłownie wszędzie.

Pozostała część użytkowników TikToka martwiła się, że karaluch mógł złożyć jaja w kanale słuchowym kobiety. Autorka i nieszczęsna bohaterka nagrania zapewniła, że lekarz usunął każdy, nawet najmniejszy kawałek insekta i dokładnie sprawdził, czy wszystko jest w porządku.

A tych, którzy martwili się, że karaluch "założył rodzinę" w jej przewodzie słuchowym, zapewniła, że lekarz wyjął "każdy mały kawałek" insekta.

Zobacz także: Skuteczne sposoby na domowe insekty

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: o2pl

Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(90)
Nemeczek
5 dni temu
Obrzydliwe
Bue
6 dni temu
Durne ruskie luje, nawet nie ma szansy ich zreformować jeżeli nawet jakiś szczyl wymoczek* którego dopuścili do rządzenia się napisał do Śrutina żeby denazyfikować Ukraińców a potem cały rząd przegłosował inwazję. Czy oni boją się Śrutina... boją się służb specjalnych posowieckich *) pewnie ich potomek Nikt się ich nie boi, będzie co Bóg dopuści
stop hejt :)
6 dni temu
najważniejsza że ma tatu a reszta ?? co to jest w stosunku do głodu w Afryce, albo 70baniek wydanych przez mojego ulubieńca, a właściwie jak to się to ma do kosmicznego motyla ??? ktoś widział ???
dddddd
1 tyg. temu
do mózgu to jej tiktok wszedł
stan
1 tyg. temu
Sprawdza się przysłowie karaluch do poduchy :)
Brygida
1 tyg. temu
W USA to się ciągle coś dziwnego dzieje.
fuuuujjjjjj
1 tyg. temu
O panie... prawie 🤮
Piotr
1 tyg. temu
a myślałem że to lutas w uchu jej utkwił
Reggi
1 tyg. temu
Tak tak, przez ucho dotarłby do mózgu... potem by go zjadł, na kolację. Co za brednie!
@@@
1 tyg. temu
To prawie jak moja historia. Był czerwiec 1980 roku. W nocy poczułam, ze coś wpełza mi do ucha. Zaczęłam wrzeszczeć. Domownicy mnie przekonywali, że przyśnił mi się koszmar, ale czułam odnóża stwora prawie w mózgu. Usunęli mi dziadostwo na pogotowiu w miejskim szpitalu. Dwaj mężczyźni trzymali mi głowę przyciśniętą do zielonych płytek ściany, żebym się nie poruszyła podczas zabiegu, trzeci z instrumentem w ręce gadał: "muszę tego robaka pokawałkować, bo przyssał się do błony bębenkowej i jeśli szarpnę, będzie pani głucha". Jak powiedział, tak zrobił. W uchu miałam dorodnego skorka z drzewa za otwartym w maju oknem pokoju, w którym spałam. *** Pierwsza pomoc w takim przypadku: powolutku wlać kroplę oliwy, żeby nie zrobiła się bańka powietrza, w której owad może się miotać. Oliwa uniemożliwi owadowi poruszanie się i ułatwi usunięcie z ucha nieproszonego gościa.
BoBO
1 tyg. temu
Jak mogła dopuścić do tego by karaluch czuł się tak swobodnie, że odważył się wejść do ucha?
Adam
1 tyg. temu
Tania reklama tej pani.
Vendetta
1 tyg. temu
Czego się nie zrobi dla wyświetlen🤣🤣🤣
Xani79
1 tyg. temu
O masakra 😲
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić