Nie żyje najstarszy pies świata. Bobi odszedł w wieku 31 lat

Nie żyje Bobi — pies, który w lutym zapisał się w Księdze Rekordów Guinnessa jako najstarszy czworonóg na świecie. Bobi przeżył ponad 31 lat. Jego właściciele zdradzili, czemu zawdzięczał swoją długowieczność.

Bobi był najstarszym psem na świecieBobi był najstarszym psem na świecie
Źródło zdjęć: © Facebook

Bobi przyszedł na świat 11 maja 1992 roku. Całe swoje życie spędził w wiosce Conqueiros w dystrykcie Leiria w Portugalii.

Na początku nic nie wskazywało na to, że Bobi będzie wiódł szczęśliwe, długie życie. Gdy przyszedł na świat, w miocie były trzy szczenięta. Właściciele postanowili pozbyć się psów, ale Bobi najwyraźniej przewidział, co może się zdarzyć i... czmychnął. Dzieci właścicieli psów pomogły mu przetrwać.

Gdy rodzice zorientowali się, że dzieci trzymają psa w ukryciu, dokarmiają go i opiekują się nim, postanowili zatrzymać zwierzę. Był to trudny początek pięknej przyjaźni człowieka i psa. Przyjaźni, która trwała przez 31 lat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Po wyborach 800 plus do zmiany? "Takie rozwiązanie jest w Niemczech"

Dziś właściciel czworonoga Leonel Costa jest 39-letni mężczyzną. Gdy Bobi przyszedł na świat, Leonel miał zaledwie 8 lat.

Nie żyje najstarszy pies świata

W lutym Bobi zapisał się w Księdze Rekordów Guinnessa jako najstarszy czworonóg na świecie. Jego wiek potwierdzony był przez bazę danych zwierząt domowych portugalskiego rządu, prowadzoną przez Krajowy Związek Lekarzy Weterynarii. Okazuje się, że Bobi przeżył dokładnie 11478 dni.

Bobi odszedł 21 października. O śmierci psa poinformowała wczoraj doktor Karen Becker, lekarka weterynarii.

Właściciel psa, zapytany o receptę na długowieczność pupila, stwierdził, że pies wiódł spokojne życie, lubił dobre jedzenie, miał zapewnioną opiekę weterynaryjną, a ponadto... wiedział, że jest kochany. Ale swoje długie życie Bobi zawdzięczał również genom. Matka Bobiego — przedstawiciela portugalskiej rasy psów stróżujących Rafeiro do Alentejo — przeżyła 18 lat.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"