Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Karolina Błaszkiewicz
Karolina Błaszkiewicz
|
aktualizacja

Obroniła Hindusów przed rodakami. Internet bije jej brawo

152
Podziel się:

"Wy…alaj, ciapaty!", "Zrobisz mi kebaba, ch..u?" – w taki sposób "prawdziwi Polacy" zaczepiali Hindusów w warszawskim autobusie. Reakcja pewnej kobiety była natychmiastowa. O tym, co się wydarzyło potem, napisała na Facebooku. Historia roznosi się teraz po sieci lotem błyskawicy.

Warszawianka stawiła czoła "prawdziwym Polakom"
Warszawianka stawiła czoła "prawdziwym Polakom" (Facebook.com, ZTM)

"Mam metr sześćdziesiąt trzy. Z piątku na sobotę wracałam zatłoczonym autobusem nocnym do domu" – zaczyna się wpis Rubi Birden, która postanowiła bronić cudzoziemców przed rodakami. Byli od niej wyżsi i silniejsi, ale i tak zareagowała. "- Ty ku..o! Pedały jedne! (logika, jak widać, bez zarzutu) Niech wy...ają z mojego kraju!" – odpowiedzieli agresorzy, a ona dalej ich hamowała.

W którymś momencie padła groźba, że ją pobiją. "Dobrze – zgodziłam się. Uderz mnie. Pajaca na chwilę zatkało. Ale tylko na chwilę" – czytamy. Obrończyni usłyszała jeszcze kilka obelg, wreszcie zdecydowała się na starcie. "Po prostu wepchnęłam się pomiędzy agresora a ofiarę. Całym ciałem. Na chama. Hindus uśmiechnął się do mnie nieśmiało. Maleńka Hinduska też" – relacjonuje. Jak podkreśla, dalej jej grożono, ale trwała przy swoim. "Był we mnie wk.rw i spokój jednocześnie" – zaznacza. Ostatecznie "prawdziwi Polacy" odpuścili, chociaż "na odchodne jeden napluł [jej] w twarz".

Kobiecie puściły nerwy. "Popłakałam się. Z napięcia, z bezsilności, wściekłości, smutku…" – stwierdza. – Nie chcę żyć w takim kraju, na takim świecie" – dodaje. A jednak post niesie nadzieję. Do autorki podeszli inni pasażerowie: kobieta, która wcześniej obiecała dać popalić napastnikom i chłopak z paczką chusteczek. Ten przyznał się, że też powinien coś zrobić. Na koniec od Hindusa, (jednego z trzech) którego broniła, usłyszała: "Can I give you a hug?" ("Czy mogę cię przytulić?"). Do tej pory jej post w niecałą dobę udostępniono kilka tysięcy razy. Komentujący gratulują jej odwagi. Rubi Birden, jak można dowiedzieć się z jej strony internetowej, na co dzień tłumaczy z hiszpańskiego i angielskiego, pisze sztuki teatralne i scenariusze filmowe.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(152)
stefan
5 lata temu
durnababa , moze ja w koncu ubogaca w kilku na raz , bedzie inaczej postepowac na 100%
oiew
5 lata temu
internet- kable i przewody bija brawo hahahahaha
ton
5 lata temu
ale brednie. jesli to prawda to ci panowie nie popisali sie ale tez proponuje tej pani wyjadz do indii i jazde autobusem kominilacji miejskiej...
Dan
5 lata temu
Mam nadzieję że dostanie raka
Ann
5 lata temu
Nie "prawdziwi Polacy" a młodzieżówki ubywateli rp. Dość z antypolskimi kłamstwami
Tom
5 lata temu
Gownoburza... Jakieś nagrania z "zajścia" jako "dowód" macie wy "prawdziwi" niemcy?...
masta
5 lata temu
a gdzie filmik? he?
janusz
5 lata temu
to elektorat kurdupla! ja też wstydzę się takich meneli, pijaków nierobów bandytów którym coś w życiu nie wyszło (poza - szydło wyszło z worka)! w Szwecji bardziej boję się rodaków niż hindusów czy arabów! wszędzie są lepsi i gorsi! u nas tych złych nie brakuje! pozdrawiam Panią!
precz z nimi
5 lata temu
durna lewacka feministka!
onr-y to dno
5 lata temu
Polska rasistowska rośnie w siłę :(
mp
5 lata temu
Według mnie Hindusów nie tępimy , o ile nie są islamistami.
hadar66
5 lata temu
jeśli jest podobna retoryka Rządu to i coraz więcej ich wyznawców zaczyna być RASISTAMI
123
5 lata temu
i tak ludzi nam potrzeba. a nie pseudo narodowców. brawo dla Pani.
Ccnxn
5 lata temu
rubi birden to tez cudzoziemiec jeszcze gorszy niz hidus wiec niech sie cieszy,ze niewydlubywala zebow z kasownika
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić