Poznali się przez internet. Francuz ruszył do Ukrainy. Smutny finał

Centrum wolontariatu Paliancja opisało historię Francuza, który pojechał na Ukrainę, aby ratować kobietę. Para poznała się przez internet.

BROVARY, UKRAINE -- MARCH 8, 2022: Soldiers arrive to reinforce one of the final checkpoints before the frontlines where Ukrainian forces are battling invading Russian forces near Brovary, Ukraine, Tuesday, March 8, 2022. (MARCUS YAM / LOS ANGELES TIMES)Poznali się przez internet. Francuz ruszył na Ukrainę
Źródło zdjęć: © GETTY | Copyright of Los Angeles Times, 2022, Marcus Yam

To mogła być niezwykle romantyczna historia. Francuz o imieniu Marc korespondował z dziewczyną z Wasyliwki na południu Ukrainy. Tak mu się spodobała, że gdyby wybuchłą wojna w tym kraju, postanowił uratować ją z Ukrainy i zabrać do siebie do Francji.

Mężczyzna najpierw przyleciał do Polski, a potem przekroczył granicę z Ukrainą. Jak czytamy, Marc nie bał się przejść nawet przez pole minowe. Jego determinacja była bardzo duża, jednak w pewnym momencie zatrzymało go... ukraińskie wojsko.

Dlaczego? Mężczyzna miał w paszporcie wizę rosyjską, co mocno zaniepokoiło żołnierzy. Jak wyjaśnił Marc, musiał przejść wiele kontroli i wytłumaczyć, że jedzie do swojej kobiety.

Happy endu nie było

Mężczyzna ostatecznie skontaktował się z kobietą, jednak odrzuciła propozycję Marca i nie chciała wyjechać z nim do Francji.

Nie zamierzała z nim jechać. Dała chłopakowi kosza, a on szedł do niej przez pole minowe, rozdrożami i cudem przeżył - napisał Wasyl Buszarow z centrum wolontariatu.

Przypomnijmy, że trwa czternasty dzień rosyjskiej inwazji. Nad ranem w kilku miastach rozległ się alarm przeciwlotniczy. Władze donoszą o licznych ofiarach rosyjskich ostrzałów. Udało się bezpiecznie ewakuować 5 tys. mieszkańców Sum.

Co z myśliwcami MiG-29 dla Ukrainy? Radosław Sikorski komentuje

Wybrane dla Ciebie