Przyszedł na świat 10 dni po terminie. Po porodzie lekarze byli w szoku

50

Sarah Dines trafiła na porodówkę na awaryjne cesarskie cięcie 10 dni po planowanym terminie rozwiązania. Gdy na świat przyszedł jej syn Monty, lekarze nie mogli uwierzyć własnym oczom.

Przyszedł na świat 10 dni po terminie. Po porodzie lekarze byli w szoku
Urodziła niezwykle duże dziecko (Instagram.com)

35-letnia Brytyjka Sarah Dines opowiedziała o swojej nadzwyczajnej historii na łamach "Daily Mail". Przy okazji zbliżających się pierwszych urodzin swojego syna Monty’ego, wróciła pamięcią do dnia, kiedy przyszedł na świat. Chłopiec urodził się, ważąc aż 5,2 kg!

Urodziła syna 10 dni po planowanym terminie

Lekarze ciężarnej Sarah Dines po rozmiarach jej brzucha podejrzewali, że dziecko będzie ważyło około 3,6 kg. Sporo się jednak pomylili. Kobieta, w związku z prawidłowymi wynikami kolejnych badań USG, zaplanowała poród w domu. Chciała urodzić w wodzie, mając nadzieję, że w ten sposób choć trochę zniweluje ból. Gdy minął termin porodu, zaczęły się rozmowy z lekarzem, dotyczące przeprowadzenia cesarskiego cięcia. 35-latka wypełniła więc potrzebną dokumentację.

Rano odeszły mi wody. Wieczorem zaczęłam rodzić, ale w ogóle nie miałam rozwarcia. Ból stał się tak silny, że trudno mi było złapać oddech i w końcu musieliśmy pojechać do szpitala. (…) Wcześniej załatwiliśmy całą papierkową robotę. Okazało się to przydatne, ponieważ musiałam mieć awaryjne cesarskie cięcie – mówiła Sarah Dines w rozmowie z "Daily Mail".

Chłopiec nadzwyczajnych rozmiarów

35-latka urodziła zdrowego chłopca, lecz jego rozmiar zadziwił wszystkich. Dziecko ważyło 5,2 kg i było wielkości typowego trzymiesięcznego niemowlęcia. Na siatce centylowej chłopiec miał wynik 99,9 dla wzrostu i 99,6 dla wagi.

Był taki duży, kiedy się urodził, że wyglądał śmiesznie. Kiedy lekarz go wyciągnął, wszyscy się śmiali i na początku nie wiedziałem dlaczego. Jeden z nich powiedział, że jest gotowy do szkoły, a mały ręcznik, którym go owinęli, po prostu nie pasował – wspominała mama Monty’ego w tym samym wywiadzie.

Po porodzie okazało się, że praktycznie wszystkie ubranka, które kobieta kupiła przed porodem, były zdecydowanie za małe na wyrośniętego Monty’ego. Siostra musiała pójść do sklepu, by kupić dla dziecka pieluchy, ponieważ zakupiony rozmiar zupełnie nie pasował.

Trwa ładowanie wpisu:instagram

Chłopiec za kilka dni skończy roczek i obecnie nosi ubranka dla dwulatków lub nawet trzylatków.

Trwa ładowanie wpisu:instagram

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Poród w domu czy w szpitalu?
Autor: ORY
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić