Psy mutanty. Nie mogą chodzić i oddychać, a ludzie płacą za nie krocie

Choć trudno w to uwierzyć, niektórzy ludzie przez chęć zysku potrafią posunąć się do naprawdę okrutnych rzeczy. Psy, których "rasę" nazwano toadline exotic bully, bardzo cierpią, a ich wygląd jest spowodowany kalectwem.

Psy mutanty to tak naprawdę kaleki, które bardzo cierpiąPsy mutanty to tak naprawdę kaleki, które bardzo cierpią
Źródło zdjęć: © Instagram | @760gottiline
Zuzanna Sierzputowska

Nie od dziś wiadomo, że wiele znanych nam ras psów powstało w wyniku ingerencji człowieka. Łączenie poszczególnych gatunków pozwalało wyodrębnić pożądane u zwierzaka cechy. Niestety krzyżowanie ras poszło zdecydowanie za daleko, a to, na co decydują się wybrane hodowle, jest po prostu nieludzkie.

Piękny psiak? W rzeczywistości zwierzę bardzo cierpi

Trzeba postawić sprawę jasno. Rasa "extreme bully" powstała na skutek eksperymentów. Hodowcy wyznali, że wyodrębnienie tej mieszanki powstało około 2008 roku. Sprzedaż psów generuje ogromne zyski. Dzieje się to niestety bez zważania na to, iż zwierzęta bardzo cierpią. Ich wygląd nie jest dziełem natury a okaleczania.

Psy mają zdeformowane rozstawione na boki łapy, stosunkowo niewielkie głowy oraz nienaturalnie rozbudowane klatki piersiowe, przez co przypominają swą budową ropuchy.

Cena, którą trzeba zapłacić za szczeniaka tej rasy, to koszt między 3 a 5 tys. dolarów amerykańskich. W większości przypadków zdeformowane, okaleczone psy nie są w stanie dożyć trzech lat. Ich budowa powoduje, że mają liczne problemy zdrowotne. Psy mogą skończyć ze złamanym kręgosłupem, brakiem możliwości poruszania się, a nawet niemożnością oddychania, co może prowadzić do śmierci.

Mimo licznych petycji handel umęczonymi zwierzętami kwitnie

Los psów nie wszystkim jest obojętny - mnóstwo osób tworzy petycje, aby zamknąć okrutny interes i zakazać podobnych działań. Niestety na dzień dzisiejszy starania dobrych ludzi nie zostają wzięte pod uwagę, a hodowle wciąż zajmują się "udoskonalaniem rasy". Jeśli na świat przyjdzie "wybitny egzemplarz" nabywcy muszą zapłacić nawet kilkanaście tysięcy za szczeniaka.

Walka z bezdusznymi hodowcami, ale także osobami, które chcą zakupić cierpiącego psa, nadal trwa. Miłośnicy oraz obrońcy praw zwierząt nie tracą nadziei, że nadejdzie dzień, kiedy oprawcy poniosą odpowiedzialność za przyczynianie się do sprawiania bólu bezbronnym istotom.

Hodowla reniferów w Szwecji. W tle kolejne ograniczenia i zmiany klimatu

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę