To się nazywa zawód. Rodzice płacą jej krocie za wybieranie imion

Wybór imienia dla nowo narodzonego dziecka to nie lada wyzwanie. Często młodzi rodzice nie mogą się dogadać lub ich rodzice za bardzo się do tego wtrącają. I wtedy z pomocą przychodzi Taylor A. Humphrey. Kobieta zawodowo wybiera imiona dla niemowlaków, a przy okazji zarabia na tym krocie.

Taylor A. HumphreyTaylor A. Humphrey
Źródło zdjęć: © Instagram
Karolina Sobocińska

Wybór imienia dla dziecka to nie lada wyzwanie. Często młodzi rodzice spędzają nad tym zagadnieniem długie godziny, a ostatecznie i tak nie dochodzą do porozumienia. Niekiedy jest to powodem tak dużego sporu, że może nawet dojść do chwilowej lub permanentnej separacji partnerów.

Specjalista potrzebny od zaraz!

Teraz jednak od kłótni powoli się odchodzi do lamusa. A wszystko dlatego, że można zatrudnić specjalistę. Taka osoba profesjonalnie wybierze imię dla dziecka.

Takim zawodem trudni się Taylor A. Humphrey. 33-latka w 2015 roku założyła profil na Instagramie o nazwie @whatsinababyname i początkowo dzieliła się na nim tylko swoimi ulubionymi imionami. Jednak jej hobby szybko przerodziło się w pracę.

Kiedy 7 lat temu założyłam ten profil, chciałam po prostu dzielić się moim zamiłowaniem do dziecięcych imion. Nigdy nie śniłam o tym, że ta nisza przerodzi się w prężnie działający biznes. A jednak! Przez ostatnich kilka lat pracowałam z setkami rodziców, aby "odkryć" imiona ich dzieci - opowiedziała na Instagramie.

Dziś obserwuje ją ponad 30 tys. osób. Ona sama zaś na swoim biznesie zarabia krocie.

Czym kobieta kieruje się przy wybraniu imienia dla dziecka? Najpierw rodzice wypełniają specjalny kwestionariusz. Później...zależy ile są w stanie zapłacić. Za 1,5 tys. dolarów, czyli ok. 6,4 tys. zł Taylor przygotowuje dla klientów listę swoich propozycji, w zależności od udzielonych przez nich wcześniej odpowiedzi.

Na prośbę rodziców kobieta może też prześledzić ich historię rodową, aby odnaleźć zapomniane, starodawne imiona związane z rodziną. Jeśli jednak rodzice uznają, że chcą, aby imię ich dziecka było jak najbardziej powiązane z biznesem, który prowadzą, muszą zapłacić specjalistce aż 10 tys. dolarów, czyli prawie 43 tys. zł.

Dobry pomysł na biznes? Skorzystalibyście z usług Taylor?

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę