Zrujnowała bratu wesele. Aż trudno uwierzyć, co zrobiła

Pewna kobieta podzieliła się anonimowo historią ze ślubu swojego brata. Kiedy dowiedziała się, że uroczystość ma być w "bajkowym" klimacie, włożyła na nią własną suknię ślubną, co rozwścieczyło pannę młodą. Teraz pyta internautów, czy przesadziła. "Czuję się okropnie" - pisze.

Włożyła suknię ślubną na wesele swojego brata. Panna młoda jest na nią wściekła Włożyła suknię ślubną na wesele swojego brata. Panna młoda jest na nią wściekła
Źródło zdjęć: © Getty Images

Historia siostry pana młodego pojawiła się anonimowo na popularnym serwisie Reddit. Kobieta przestawiła tam internautom całą sytuację, pytając na końcu, czy uważają, że przesadziła. Kiedy dowiedziała się, że ślub jej brata ma być w "bajkowym" klimacie, a wszyscy mają być ubrani na biało, nie wiedziała, co takiego może włożyć. Brat podsunął jej więc pomysł, aby wykorzystała swoją suknię ślubną. To nie była jednak dobra myśl.

Włożyła suknię ślubną na wesele brata

Z racji tego, że wspomniana suknia była biało-srebrna, idealnie pasowała do tematyki uroczystości. Siostra pana młodego czekała jednak na opinię w tym temacie jego narzeczonej, która powiedziała, że skoro i tak wszyscy mają być ubrani na biało, może włożyć swoją suknię. Choć teoretycznie się zgodziła, później zmieniła swoje zdanie.

Kobieta pojawiła się więc na uroczystości ślubno-weselnej swojego brata w białej sukni ślubnej, czym przyciągnęła uwagę innych gości. Wygrała nawet konkurs na "najlepiej ubraną osobę tego wieczoru". Komplementy na temat jej wyglądu dosłownie się sypały, a ona cieszyła się, że mogła wykorzystać ponownie swoją ślubną kreację.

Panna młoda jest na nią wściekła

Tuż po ślubie przez ponad tydzień nie otrzymywała telefonów od swojego brata. Chciała wiedzieć, czy nic złego się nie stało, więc wybrała się do niego oraz jego żony w odwiedziny. I tam rozpoczęło się prawdziwe piekło, bo panna młoda, kiedy tylko ją zobaczyła, wpadła w istny szał.

"Jego żona była na mnie wściekła, że włożyłam w końcu moją suknię ślubną i przez to zrujnowałam tak ważny dla niej dzień. Powiedziała, że to ona powinna być jedyną osobą w sukni ślubnej" - pisze siostra pana młodego.

"Wyzwała mnie od najgorszych i dodała, że 'mimo jej niechętnej zgody' nie powinnam mieć na sobie tej sukni. Mój brat mnie uspokaja, że nic złego się nie stało i mam się tym nie przejmować. Ale ja jestem rozdarta. Czuję się okropnie. Myślicie, że przesadziłam?" - czytamy we wpisie.

A wy co uważacie na ten temat?

Odważna panna młoda

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"