Wyszło na jaw, czym się zajmuje 40-latka. Biskup wyrzucił ją z kościoła

40-letnia Amerykanka Holly Jane doświadczyła drastycznego zwrotu w swoim życiu. Kobieta jest mormonką, przez wiele lat żyła zgodnie z naukami swojego kościoła, jednak jej sytuacja zmieniła się, kiedy w 2017 roku zmarł jej mąż. Zrobiła coś, za co wyrzucona ją z kościoła.

Wyszło na jaw, czym się zajmuje kobietaWyszło na jaw, czym się zajmuje kobieta
Źródło zdjęć: © Instagram

W wyniku tej tragedii sytuacja finansowa rodziny Holly uległa znacznemu pogorszeniu. Kobieta, która pracowała jako rekruterka, nie była w stanie utrzymać swojej trójki dzieci z zarobków z tej pracy.

W obliczu tych trudności Holly podjęła decyzję o założeniu konta na popularnej platformie internetowej dla dorosłych. Tam zaczęła zarabiać znacznie więcej pieniędzy niż w swojej poprzedniej pracy.

Jej nowe zarobki pozwalały jej nie tylko na utrzymanie dzieci i opłacanie rachunków, ale także na inne przyjemności. Jak sama przyznała, jej miesięczne zarobki wynoszą około 37 tys. dolarów, co w przeliczeniu na złotówki daje około 164 tys. złotych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ewa Farna została oszukana przez jednego z muzyków. Nieświadomie nagrała plagiat istniejącego już utworu

Jednak ze względu na to, że Holly jest mormonką, musi przestrzegać wielu zasad. Jak podkreśla "Daily Star", społeczność mormońska nie była w stanie zaakceptować nowego zajęcia Holly. Kobieta usłyszała między innymi, że powinna dokonać wyboru pomiędzy pracą a religią.

Kiedy biskup dowiedział się, czym zajmuje się Holly, natychmiast zareagował i wyrzucił ją z kościoła. Od tego czasu Holly nie może przystępować do sakramentów. Mimo to, wciąż pojawia się na mszach wraz z dziećmi. Jak zdradza, podczas tych spotkań jest ignorowana i nikt nie chce z nią rozmawiać.

Mormoni to grupa religijna, która uważa się za chrześcijańską. Jednak wielu chrześcijańskich duchownych i teologów zauważa różnice w doktrynach, które odróżniają mormonów od wyznawców tradycyjnych chrześcijańskich dogmatów.

Niektóre kościoły ewangelikalne odmawiają im prawa do nazywania się chrześcijanami ze względu na te różnice. Sami mormoni uważają, że to, co odróżnia ich od innych wyznań chrześcijańskich, to praktyka "restoracjonizmu", czyli przywrócenie prostoty doktryny, którą według nich zagubiły główne nurty chrześcijaństwa.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nietypowa akcja w Berlinie. Będą nagradzać turystów
Nietypowa akcja w Berlinie. Będą nagradzać turystów
20-latek znęcał się nad kotem na oczach dziecka. Policja pokazała nagranie
20-latek znęcał się nad kotem na oczach dziecka. Policja pokazała nagranie
Kolosalne odkrycie we Włoszech. Sensacja pod powierzchnią Toskanii
Kolosalne odkrycie we Włoszech. Sensacja pod powierzchnią Toskanii
Niemcy i Ukraina zacieśniają współpracę w zakresie surowców mineralnych i energii
Niemcy i Ukraina zacieśniają współpracę w zakresie surowców mineralnych i energii
Tak wyglądały Krupówki w 1937 r. "Zakopane nie chciało być tylko góralską osadą"
Tak wyglądały Krupówki w 1937 r. "Zakopane nie chciało być tylko góralską osadą"
"Wypił litr wódki". Prokuratura zabrała głos po tragedii w Łomiankach
"Wypił litr wódki". Prokuratura zabrała głos po tragedii w Łomiankach
Pielęgniarka ze Szczecinka skazana. Szczepiła dzieci nieustaloną substancją
Pielęgniarka ze Szczecinka skazana. Szczepiła dzieci nieustaloną substancją
Zostawiła kurierowi list. "Kochany człowieku"
Zostawiła kurierowi list. "Kochany człowieku"
Dramatyczne incydenty podczas wizyty papieża w Algierii. Zamachowcy nie przeżyli
Dramatyczne incydenty podczas wizyty papieża w Algierii. Zamachowcy nie przeżyli
Macron apeluje o wznowienie negocjacji między USA a Iranem
Macron apeluje o wznowienie negocjacji między USA a Iranem
Leżał na trawie. Nikt nie reagował. Apel służb
Leżał na trawie. Nikt nie reagował. Apel służb