Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ORY
|

Z nudów przeglądał Google Earth. Nagle zobaczył to. Aż zamarł

233
Podziel się:

Pewien Japończyk z nudów oglądał Google Earth. W którymś momencie postanowił wpisać w wyszukiwarkę adres swojego domu rodzinnego. Wtedy jego oczom ukazał się zaskakujący widok. Wzruszony mężczyzna całą historię opisał na Twitterze.

Z nudów przeglądał Google Earth. Nagle zobaczył to. Aż zamarł
Niesamowite odkrycie na Google Street View (Twitter.com)

Chyba większości z nas zdarzyło się kiedyś, z braku lepszego zajęcia, przeglądać Google Earth z opcją Google Street View, dzięki której możemy udać się na wirtualny spacer w dowolnym miejscu na świecie. Czasem można tam znaleźć prawdziwe perełki. Takiej sytuacji doświadczył pewien Japończyk. Archiwalne zdjęcie zamieszczone na Google do głębi go poruszyło. Swoją historię mężczyzna postanowił opisać na platformie Twitter. 

Tego widoku się nie spodziewał

Któregoś dnia Japończyk z nudów uruchomił i przeglądał Google Earth. W pewnym momencie wpadł na pomysł, by w pasek wyszukiwania wpisać adres swojego domu rodzinnego.

Wtedy jego oczom ukazała się znajoma ulica, dom, w którym mieszkał w dzieciństwie oraz stojący przed nim mężczyzna. Jak się okazało, był to ojciec Japończyka zmarły siedem lat wcześniej. Internauta nie mógł uwierzyć własnym oczom. 

Poprosił Google o upamiętnienie ojca

Mężczyzna zamieścił na Twitterze zrzut ekranu z aplikacji oraz poruszający podpis.

"Nie miałem nic do roboty, więc odwiedziłem dom moich rodziców w Google Earth. Zobaczyłem swojego ojca, który zmarł siedem lat temu. Mój ojciec prawdopodobnie czekał wtedy na powrót mojej mamy do domu. Był cichym, ale dobrym człowiekiem" – napisał.

Na koniec poinformował internautów, że napisał wiadomość do administracji Google z prośbą o nieaktualizowanie zdjęć dla tej konkretnej lokacji, aby jego ojciec na zawsze pozostał w przestrzeni internetowej. 

Tweet Japończyka spotkał się z ogromnym odzewem. Jego post zyskał aż 680 tys. polubień i bardzo wiele komentarzy. W jednym z nich inny użytkownik Twittera poinformował mężczyznę, że nawet jeśli Google Earth zaktualizuje zdjęcia dla tej ulicy, to na komputerach istnieje opcja podglądu tych starych. Inny internauta napisał, że dzięki Google Earth mógł zobaczyć swojego zmarłego psa. 

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Pogrzebane piramidy. Odkryła je przeszukując Internet
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(233)
antoni
3 tyg. temu
ale sensacyjjjjaaaa na skalę światową ja mam fotki z 1888 roku aa też z 2059
Leon
4 miesiące temu
A ja zobaczyłem swoją żonę jak idzie z zakupów.
Obserwator
5 miesięcy temu
To świadczy tylko, jak stare były zdjecia w google maps. Czyli jesli cos tam powstało by 3 lata wczesniej lub w danym roku nie byłoby tego na mapie.
bozenka
5 miesięcy temu
ciekawe!
KOTLET
5 miesięcy temu
MÓJ NIEISTNIEJĄCY DOM TEŻ JEST CO W TYM DZIWNEGO.
Hanys
5 miesięcy temu
Milion razy już było o tym. Odgrzewane kotlety
Njck
5 miesięcy temu
A to był obraz z przyszłości, bo jeśli nie, to co w tym dziwnego?
Aska
5 miesięcy temu
Mój nieżyjący już tata też jest ..
Praprapraprap...
5 miesięcy temu
Ja tak oglądałem kurną chatę moich przodków ! co za wzruszenie !
???
5 miesięcy temu
Ten artykuł już byl
Andrzej
5 miesięcy temu
Nie wygląda mi to na Japońskie budownictwo.
ewita
5 miesięcy temu
To już dawno było.Powtórka.
kwch
5 miesięcy temu
ja sobie oglądam moją rodzinną miejscowość z czasów kiedy jeszcze tam był mój dom i żyłem tam jako młodziak.
sin comentari...
5 miesięcy temu
Nie mam pomysłu na żaden komentarz w tej sprawie i chcę się tym z Wami podzielić...
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić