"Życie bez niej nie ma sensu". Śmierć Anny Jantar uświadomiła mu jak bardzo ją kochał

Związek Jarosława Kukulskiego i piosenkarki był bardzo burzliwy. Spekulowano nawet, że para planuje rozwód. Jednak tragiczna śmierć Anny Jantar pogrążyła kompozytora w wielkiej rozpaczy.

sAnna Jantar
Źródło zdjęć: © PAP
Marta Kutkowska

Piosenkarka zawróciła w głowie Jarosławowi Kukulskiemu podczas castingu na wokalistkę jego zespołu Waganci. Młodziutka gwiazda przyznała, że muzyk nie od razu jej się spodobał. Jednak z dnia na dzień okazywało się, że mają ze sobą dużo wspólnego:

Szybko znaleźliśmy wspólny język. W autobusie usiedliśmy obok siebie. Rozmawialiśmy w dzień i w nocy. Najpierw o mało ważnych sprawach, potem o coraz bardziej osobistych, aż po odkrywanie własnej duszy - wyznał Jarosław Kukulski.

Rok po pierwszym spotkaniu byli już po ślubie. "Ania była inna. Bardzo ładna i bardzo skromna. Życie też nie głaskało jej po głowie, stała się nad wiek dojrzała psychicznie. Imponowała mi jej życiowa mądrość, zrównoważenie."

Tandem w życiu i na scenie

Zespół Waganci rozpadł się, za to para Kukulski/Jantar miała się świetnie. Kompozytor pisał piosenki, które w interpretacji wokalistki stawały się hitami. Wystarczy wymienić "Najtrudniejszy pierwszy krok", "Tyle słońca w całym mieście", czy "Biały wiersz od Ciebie".

Anna tak mówiła o współpracy z mężem: "Byliśmy ze sobą na co dzień, cały czas, ułatwiało nam to szalenie współpracę i stąd tyle utworów powstało. Jarek ma dość lekką rękę, że tak powiem, do pisania przebojów".

Ostatni lot

W 1976 r. para zdecydowała się na powiększenie rodziny, na świecie pojawiła się Natalia. Jednak nad związkiem artystów zaczęły się zbierać czarne chmury. Mocne charaktery i różnica wieku dawały o sobie znać. Pojawiały się plotki o niewierności kompozytora. Mówiono o romansach z Ireną Jarocką i Urszulą Sipińską. Jednak zanim para zdecydowała, co dalej z ich związkiem, zdarzyła się tragedia.

14 marca 1980 rozbił się lecący z Nowego Jorku samolot "Kopernik". Na pokładzie znajdowała się Anna Jantar. Ta wiadomość całkowicie zdruzgotała Jarosława Kukulskiego: "Gdy zginęła, uświadomiłem sobie, jak bardzo ją kochałem i że życie bez niej nie ma dla mnie sensu. Przez kilka tygodni nie byłem w stanie pozbierać się i cokolwiek robić. Równowagę ducha odzyskałem dzięki Natalii".

Dzięki wspólnej twórczości oraz córce Natalii, ich miłość pozostanie jednak nieśmiertelna.

Ośrodek preadopcyjny pomaga niemowlakom. Historia już nieżyjącego Emilka chwyta za serce

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki