Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
KGG
|

Najgorsza pozycja seksualna. Prawie 60% kobiet jej nie lubi

67
Podziel się:

Chociaż ostatnimi czasy erotyczne książki i filmy, które zachęcają do eksperymentowania w łóżku, biją rekordy popularności, to okazuje się, że w sypialniach wciąż bardziej ceniona jest klasyka. Które z pozycji seksualnych nie znalazły uznania wśród wielu par?

Najgorsza pozycja seksualna. Zwłaszcza kobiety jej nie lubią
Najgorsza pozycja seksualna. Zwłaszcza kobiety jej nie lubią (123RF)

Jakich pozycji nie lubią pary?

Portal "Superdrag" przeprowadził badania na temat pozycji seksualnych na reprezentatywnej grupie dorosłych mieszkańców Europy i Stanów Zjednoczonych. Wśród najbardziej nielubianych pozycji, z uwagi na niewygodę, na pierwszym miejscu jest pozycja 69 na stojąco. Mężczyźni i kobiety byli w tym przypadku niemal jednogłośni. Nie lubi tej pozycji 57 proc. pań i 43 proc. panów.

Na drugim miejscu budzących niechęć praktyk był seks analny. Ponad połowa kobiet była mu niechętna, podobnie jak co trzeci mężczyzna.

Trzecie miejsce zajęła pozycja o nazwie "taczka", która również budzi niechęć ze względu na trudności z realizacją. Dla wielu osób przeszkodą jest słaba kondycja, która uniemożliwia czerpanie satysfakcji z seksu w takim układzie ciał. Nie lubi tej pozycji 25 proc. kobiet i prawie 19 proc. mężczyzn.

Najlepsze pozycje seksualne

Zarówno Amerykanie, jak i Europejczycy najchętniej wybierali pozycję klasyczną, zwaną "misjonarską". Kolejne miejsca zajęła pozycja "na pieska" i seks "na jeźdźca".

Warto pamiętać, że udane życie seksualne przekłada się na satysfakcję również na innych płaszczyznach życia. Ważne, by wybór pozycji seksualnych był zgodny z obustronnymi preferencjami i nie naruszał niczyich granic.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(67)
Lucja
rok temu
Poziom straszny. Oczywiscie dyskusji.
ehh dramat
rok temu
dokładnie taki sam artykuł był na o2 2 lata temu.. żal i dno
123
rok temu
Pozycja 69 na stojąco,to prawie tak śmieszne jak drezyna,który z pismaków tego próbował?
panienki.ovh
rok temu
Chcesz popisać z Napaloną Jolą za darmo? W nicku nazwa strony! Jola chce poznać fajnego faceta!
Wilk
rok temu
A może 7/7 z ukosa? :-)
Klasyk
rok temu
Zawsze najlepsza była, jest i będzie klasyka !
Filozof
rok temu
Prawie 60%. Czyli trochę więcej niż 50%. Więc prawie połowa lubi tę pozycję. Więc chyba nie jest taka zła.
Dainno
rok temu
Media „głównego ścieku” W III RP osoby z PRL-owskimi życiorysami miały zasadniczy wpływ na rozwój rynku prasy, telewizji i radia. Pierwszym szefem Radiokomitetu został Andrzej Drawicz, a jego zastępcą Lew Rywin (odpowiadał za finanse i administrację). Po latach ujawniono, że z akt SB wynika, iż Drawicz był zarejestrowany jako tajny współpracownik „Kowalski” i „Zbigniew”. Natomiast Rywin miał być zarejestrowany jako TW „Eden”. Również właściciele najpopularniejszych i najbardziej wpływowych mediów mogą „pochwalić się” związkami ze służbami PRL. Właściciel Polsatu Zygmunt Solorz tłumaczył, że nie był agentem SB. W oświadczeniu stwierdził: „W 1983 r. zostałem zmuszony szantażem do podpisania zobowiązania o współpracy. Podpisałem to, co mi SB kazało podpisywać. Nie czuję się jednak winny, bo na nikogo nie donosiłem i nikomu nie zaszkodziłem”. Natomiast Mariusz Walter, współtwórca koncernu ITI i stacji TVN, był wieloletnim członkiem PZPR. W listopadzie 1979 r. ówczesny szef MSW zatwierdził wniosek komisji nagród MSW o nagrodę dla Waltera. W lutym 1983 r. Jerzy Urban rekomendował Waltera na stanowisko głównego konsultanta w zespole ds. propagandy na rzecz poprawy wizerunku służb MSW, ale pomysł odrzucił gen. Kiszczak. W 1983 r. Walter założył z Janem Wejchertem firmę ITI, która otrzymała koncesję od władz PRL na import sprzętu elektronicznego.
Dainno
rok temu
ONE. RESORTOWE DZIECI. Wychowane w rodzinach działaczy i funkcjonariuszy KPP, PZPR. Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, a potem SB. Doskonale ustawione potem w życiu, dzięki koneksjom a potem pieniądzom i „grubej kresce”. Czasem, choć wywodzą się z niekomunistyczych środowisk, związane ideologicznie oraz materialnie z byłą władzą i bezpieką. Za młodu aktywiści komunistycznych organizacji młodzieżowych, potem biznesmeni, właściciele i zarządcy nowych mediów. Właśnie dlatego tak zdecydowanie przeciwne dekomunizacji i lustracji, szydzący z patriotyzmu, polskich tradycji i w ogóle z polskości. Niebezpieczne, bo usytuowane w opiniotwórczej prasie, a przede wszystkim w telewizji i stacjach radiowych. Obecne w nich od stanu wojennego – do dziś.
Dainno
rok temu
ONE. RESORTOWE DZIECI. Wychowane w rodzinach działaczy i funkcjonariuszy KPP, PZPR. Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, a potem SB. Doskonale ustawione potem w życiu, dzięki koneksjom a potem pieniądzom i „grubej kresce”. Czasem, choć wywodzą się z niekomunistyczych środowisk, związane ideologicznie oraz materialnie z byłą władzą i bezpieką. Za młodu aktywiści komunistycznych organizacji młodzieżowych, potem biznesmeni, właściciele i zarządcy nowych mediów. Właśnie dlatego tak zdecydowanie przeciwne dekomunizacji i lustracji, szydzący z patriotyzmu, polskich tradycji i w ogóle z polskości. Niebezpieczne, bo usytuowane w opiniotwórczej prasie, a przede wszystkim w telewizji i stacjach radiowych. Obecne w nich od stanu wojennego – do dziś.
żanin
rok temu
Basia 23 godz. temu zgłoś do moderacji 795 227 Odpowiedz Widzieliście ten filmik gdzie pielęgniarki nie wytrzymały i zaczęły mówić prawdę o tym całym koronawirusie? Masakra że został usunięty z youtuba.. Jestem zszokowana co one tam powiedziały.. Jak ktoś go nie widział można wpisać w google jesiputka. Ktoś go udostępnił ciekawa jestem na jak długo... droga Basiu " jesiputka" nie działa, nie ma czegoś takiego, pewnie jak twierdzisz usunęli!!!!!!!
....
rok temu
Organizator gejowskich imprez w Brukseli: regularnie przyjeżdżają do mnie politycy PiS-u — Na moich imprezach pojawia się wiele osób publicznych z różnych krajów, w tym polscy politycy z Prawa i Sprawiedliwości. Mają rodziny i od początku proszą, żeby utrzymać ich udział w gejowskiej orgii w tajemnicy. Przyjeżdżają z Warszawy kilka razy do roku — mówi w rozmowie z Onetem David Manzheley, organizator seksimprezy w Brukseli, na której obecny był węgierski eurodeputowany Jozsef Szajer.
wujek chłodek
rok temu
Pozycja 69 na stojąco ?! Chciałbym ja zobaczyć.
...
rok temu
W Talmudzie napisano, że wędrowny kupiec musi mieć stosunek z żoną co sześć miesięcy, robotnik trzy razy w tygodniu, a badacz Tory w każdy piątek wieczór. Ponieważ chasydzi uważają się przede wszystkim za uczonych w Piśmie, trzymają się tej dyrektywy
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić