29 punktów w 18 sekund. 32-latek stracił prawo jazdy

32-letni kierowca wpadł w sidła policjantów. Obowiązujące przepisy złamał na tyle mocno, że otrzymał aż 29 punktów karnych. Ponadto pożegnał się z prawem jazdy, a na dodatek musi zapłacić 3500 zł mandatu.

32-latek stracił prawo jazdy32-latek stracił prawo jazdy
Źródło zdjęć: © lublin.policja.gov.pl

W niedzielę (18 września) policjanci patrolowali nieoznakowanym pojazdem trasę DW 835. Około godziny 21:45, w miejscowości Jabłonna, mundurowi zauważyli szybko jadący samochód marki Dacia.

Kierowca bezpośrednio na przejściu dla pieszych wyprzedził policyjne bmw, a następnie jadący przed nim samochód. Funkcjonariusze od razu zareagowali na niebezpieczne zachowanie kierującego. Mundurowi dokonali pomiaru prędkości, a następnie zatrzymali szybko jadące auto. Jak się okazało, mężczyzna pędził w terenie zabudowanym z prędkością 116 km/h - czytamy na lublin.policja.gov.pl.

32-latek otrzymał aż dwa mandaty na łączną kwotę 3500 złotych. Na jego konto trafiło aż 29 punktów karnych! Ostatecznie skończyło się na tym, że drogowy pirat stracił prawo jazdy.

Nowe przepisy od 17 września 2022 roku

Policjanci przypominają, że 17 września w życie weszło nowe rozporządzenie w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego.

Największą liczbę punktów karnych (15 pkt) otrzymają kierowcy popełniający najpoważniejsze wykroczenia. Wśród najsurowiej karanych wykroczeń znalazły się m.in. niedostosowanie się do sygnałów świetlnych, sygnałów i poleceń podawanych przez osoby uprawnione do kierowania ruchem drogowym, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych albo wchodzącemu na to przejście, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych czy przekroczenie prędkości o więcej niż 70 km/h. Dodatkowo w przypadku najpoważniejszych wykroczeń wprowadzona została recydywa drogowa, co w praktyce w niektórych przypadkach podwoi kwoty mandatów karnych - podsumowano.

Dotkliwe kary powinny zniechęcać do przekraczania przepisów. Najważniejszym argumentem, by jeździć zgodnie z przepisami, jest jednak kwestia bezpieczeństwa własnego, ale i pozostałych uczestników ruchu drogowego.

Celebryci walczą z inflacją, a Pazurowie łamią prawo przez kabanosy

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach