Prosta zasada po zakończeniu jazdy. Zapamiętaj, a silnik będzie ci wdzięczny

Po długiej lub intensywnej jeździe samochodem lepiej nie wyłączać silnika od razu po zatrzymaniu. Szczególnie w przypadku modeli z turbodoładowaniem. Wyjaśniamy dlaczego.

przycisk start/stopPo zatrzymaniu nie warto od razu naciskać tego przycisku (fot. Pixabay)
Aleksander Ruciński

Zdecydowana większość współczesnych aut spalinowych, zarówno tych z silnikiem Diesla, jak i benzyniaków, jest wyposażona w turbosprężarkę. To urządzenie, które znacząco poprawia dynamikę jazdy. Warto jednak pamiętać, że jest wrażliwe na niewłaściwą eksploatację.

Wirnik wprawiany w ruch gazami wylotowymi obraca się z prędkością nawet 200 tys. obr./min., w temperaturach rzędu kilkuset stopni Celsjusza. Kluczowe jest zapewnienie mu właściwego chłodzenia i smarowania. Za oba zadania odpowiada olej napędowy, rozprowadzany po układzie podczas pracy silnika.

16-latka była na pasach. Koszmarny finał. Boli od samego patrzenia

Właśnie dlatego tak ważne jest, by nie gasić go zaraz po zatrzymaniu auta, gdyż w ten sposób odcinamy dopływ środka smarnego do rozgrzanej turbiny, która wciąż może bezwładnie pracować.

Im intensywniejsza była trasa, tym większą uwagę powinniśmy zwracać na tę kwestię, poświęcając minutę lub dwie na wystudzenie turbiny. Po prostu — zjeżdżając na postój, warto pokonać ostatnie metry spokojnym tempem, a po zatrzymaniu odczekać kilkadziesiąt sekund przed wyłączeniem silnika.

W ten sposób zmniejszymy ryzyko szybszego zużycia turbosprężarki, która nie należy do elementów tanich w naprawie. Niestety, dbaniu o nią nie sprzyjają współczesne normy, wymuszające na producentach stosowanie systemów start/stop, wyłączających silnik automatycznie po zatrzymaniu.

W niektórych konstrukcjach start/stop współpracuje z podtrzymaniem smarowania turbiny, ale nie jest to rozwiązanie często spotykane w cywilnych modelach. Jeśli więc zależy wam na trwałości turbiny, a silnik waszego auta gasi się automatycznie, podczas intensywnej jazdy lepiej dezaktywujcie start/stop i pozwólcie, by auto chwilę "odpoczęło", nim je zgasicie na postoju. Z pewnością odwdzięczy się wam za to wyższą trwałością.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 10.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Dokonała aborcji. Ujawnili jej dane. Teraz policjanci mają zapłacić
Dokonała aborcji. Ujawnili jej dane. Teraz policjanci mają zapłacić
Krupówki totalnie oblężone. Była godz. 18:40. Tak wygląda Zakopane
Krupówki totalnie oblężone. Była godz. 18:40. Tak wygląda Zakopane
Polacy na podium w Zakopanem. Konkurs duetów przeszedł do historii
Polacy na podium w Zakopanem. Konkurs duetów przeszedł do historii
Tak szedł po kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Tak szedł po kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Zastrzelił kobietę z Minnesoty. Kim jest Jonathan Ross?
Zastrzelił kobietę z Minnesoty. Kim jest Jonathan Ross?
Kontrowersyjny statut szkoły. "Zakaz afiszowania"
Kontrowersyjny statut szkoły. "Zakaz afiszowania"
Leśnicy grzmią. Pokazali, co zrobili w lesie. "Surowo zabronione"
Leśnicy grzmią. Pokazali, co zrobili w lesie. "Surowo zabronione"
Łopata kontra dron. Nagrali afrykańskiego żołnierza
Łopata kontra dron. Nagrali afrykańskiego żołnierza
Pracuje nad długowiecznością. Wielki sukces córki Putina
Pracuje nad długowiecznością. Wielki sukces córki Putina
Polska ograła USA i zagra w finale. Zdecydował mikst Kawy i Zielińskiego
Polska ograła USA i zagra w finale. Zdecydował mikst Kawy i Zielińskiego
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski. Historyk spocznie na Powązkach
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski. Historyk spocznie na Powązkach