Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|
aktualizacja

Artur Barciś nie posiada się z radości. Podzielił się dobrą nowiną z fanami

3
Podziel się:

Artur Barciś należy do grona najbardziej lubianych polskich gwiazd. Nic dziwnego – sympatią cieszy się nie tylko z powodu ról, lecz także szczerości wobec fanów. Teraz podzielił się z nimi radosnym wydarzeniem w swojej rodzinie: jestem szczęściarzem".

Artur Barciś nie posiada się z radości. Podzielił się dobrą nowiną z fanami
Artur Barciś podzielił się z fanami pewną nowiną. Nie krył, że czuje się szczęśliwy (AKPA, Piotr Podewski)

Artur Barciś podzielił się szczęśliwą nowiną za pośrednictwem Facebooka. Aktor opublikował na nim zdjęcie, na którym pozuje z żoną. Para uznała, że ma ochotę zrobić sobie portret wśród białych kwiatów. Wyglądali na wyjątkowo radosnych, zwłaszcza Barciś.

Artur Barciś chwali się fanom, chodzi o jego żonę: "jestem szczęściarzem"

Okazało się, że Artur Barciś tak bardzo cieszy się z powodu urodzin swojej żony. Beata Barciś obchodziła 60. urodziny. Sam aktor nie podał tej liczby wprost, uciekając w żart. Jednocześnie podkreślił, że mimo upływu lat wciąż tworzą z Bebą – jak pieszczotliwie nazywa wybrankę – szczęśliwy związek.

Dzisiaj (...) moja ukochana żona Beba po raz trzeci skończy 20 lat! Nie macie pojęcia, jakim jestem szczęściarzem – cieszył się Artur Barciś (Pomponik).

Beata Barciś dzieli pasję męża do kina, jednak w przeciwieństwie do niego nie wybrała kariery aktorskiej. Wręcz przeciwnie – pracuje jako montażystka filmowa i telewizyjna, a jej praca jest na tyle doceniana, że dorobiła się nawet własnej strony na Wikipedii. Nie bez powodu, w końcu aż trzykrotnie została laureatką nagrody za najlepszy montaż spektaklu telewizyjnego na Festiwalu Dwa Teatry.

Według ustaleń portalu Pomponik Artur Barciś poznał swoją żonę właśnie w pracy. Beata, wówczas jeszcze nosząca panieńskie nazwisko Baran, była asystentką montażystki przy filmie "Pan na Żuławach". W późniejszym czasie aktor wspominał, że zakochał się w swojej obecnej żonie od pierwszego wejrzenia.

Beata i Artur Barcisiowie "zalegalizowali" swój związek w 1986 roku. Odbył się on w kościele Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny na warszawskim Nowym Mieście, a później świeżo upieczeni małżonkowie wyjechali w podróż poślubną do Hiszpanii.

Zobacz także: Zobacz też: Simone Susinna tłumaczy się ze spotkania z Natalią Siwiec
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(3)
coś
4 tyg. temu
w roli Czerepacha w "Ranczu" jest doskonały.
Jan
2 miesiące temu
Nie czytałem, ale do platformy go przyjęli czy co?
Wea
2 miesiące temu
Cud,że w show biznesie są jeszcze takie pary "długodystansowe", skromne, wierne, bez skandali i w dodatku po ślubie kościelnym. Brawo i wszystkiego najlepszego!
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić