Bezdomny aktor twierdzi, że nie ma pracy przez swoje antyszczepionkowe poglądy

Sean Ward, który niegdyś grał w brytyjskiej popularnej telenoweli, dziś nie ma pracy ani domu. Twierdzi, że to przez to, co głosi publicznie na temat szczepień.

Actor Sean Ward with a black tape over his mouth takes partLONDON, UNITED KINGDOM - 2021/08/09: Actor Sean Ward with a black tape over his mouth takes part during the demonstration.Protesters held a demonstration against the mainstream media bias, covid restrictions, vaccine passports, Covid vaccination for children and the loss of freedom under the Coronavirus Act. (Photo by Martin Pope/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)SOPA Imagesanti vaccination, black tape, covid restrictions, demo, demonstration, demonstrator, demonstrators, media bias, protester, protesters, rally, sean ward, vaccine passports, anti vaxxers, anti vaxSean Ward (na zdjęciu z czarną taśmą na ustach) podczas protestu antyszczepionkowców w Londynie
SOPA Images

"Coronation Street" to najdłużej emitowana telenowela w Wielkiej Brytanii, nieprzerwanie od 1960 roku! Sean Ward grał w niej przez dwa lata, do 2016 roku. Ostatni film z jego udziałem to słabo ocenieni przez widzów i krytyków "Uciekinierzy" z 2019 roku. Pierwsze antyszczepionkowe szkodliwe teorie Ward zaczął wygłaszać w 2020 roku.

Chronologia wydarzeń nie przeszkadza mu jednak twierdzić, że to przez swoje poglądy nie ma pracy, co doprowadziło go do ruiny. Powiedział, że z powodu braku zatrudnienia musiał sprzedać swój czteropokojowy apartament, a wszystkie rzeczy przetrzymywać w kontenerze. Potem jednak nie było go stać nawet na kontener.

Tam było całe moje życie, wszystko straciłem. Byłem załamany, ale nie mogłem prosić nikogo o pomoc, bo to była moja decyzja, by mówić, to co myślę. Na szczęście zatrzymałem w samą porę materac, na którym śpię w wolnym pokoju u znajomego już od roku - napisał na Instagramie.

Jak podawał brytyjski magazyn "Metro", Ward otrzymywał 100 tysięcy funtów rocznie (ponad pół miliona złotych), gdy grał w "Coronation Street". W jednym z wpisów apelował, by się nie szczepić, ponieważ osoby zaszczepione... rozprzestrzeniają wirusa.

Kolejne ataki antyszczepionkowców. Kary za hejt? Lekarz proponuje rozwiązanie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie