Fani serialu "Przyjaciółki" zaniepokojeni. Naprawdę do tego dojdzie?!

Bartłomiej Kasprzykowski zamieścił na Instagramie niepokojący wpis. Aktor pożegnał się z serialem "Przyjaciółki". Co to oznacza? Jak interpretować jego słowa?

Bartłomiej Kasprzykowski, Olga Szomańska Bartłomiej Kasprzykowski, Olga Szomańska
AKPA

Bartek Kasprzykowski w serialu "Przyjaciółki" wciela się w postać Pawła, męża Anki. Ostatnio aktor wrzucił do sieci dość długi wpis. Pożegnalny post mocno zaniepokoił fanów.

"Przyjaciółki". Kasprzykowski zaniepokoił fanów

Kasprzykowski w ostatnim wpisie podziękował za pracę na planie. Internauci niemal natychmiast pomyśleli, że po prostu odchodzi z serialu, a jego postać zostanie uśmiercona.

Użytkownicy sieci wzięli pod uwagę choćby to, że w kolejnych odcinkach Paweł Strzelecki ma mieć kłopoty zdrowotne. Czy rzeczywiście doprowadzą one do śmierci?

Zakończyłem już zdjęcia w osiemnastej części "Przyjaciółek". Ekipa, z którą pracujemy na planie to ZŁOTO. Uwielbiam przychodzić do pracy dzięki NIM. Kochają to, co robią, co czyni ich niezastąpionymi. Dbają nie tylko o swoje profesjonalne obowiązki, ale też o nastrój, humor w pracy. Uwielbiam te suchary zza kamery;), kuksańce i sytuacyjne żarty. Będę tęsknił i obyśmy się spotkali znów jak najszybciej - możemy przeczytać we wpisie aktora.

Wszystko wskazuje na to, że Kasprzykowski po prostu skończył udział w zdjęciach do 18. serii serialu. Czy powstaną kolejne? Tego na razie nie wiadomo.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie