"Głodowałeś albo żebrałeś". Problemy finansowe Drzyzgi

Zgodnie z powszechnie panującym mitem osoby, które są zatrudnione w mediach, nie muszą liczyć się z wydatkami. O tym, że nie nie zawsze jest to prawda, boleśnie przekonała się Ewa Drzyzga. Zdarzało się, że z braku pieniędzy na powrót do domu, sypiała w redakcji!

Ewa Drzyzga nie zawsze cieszyła się stabilizacją finansową. W przeszłości musiała prosić kolegów o jedzenie!Ewa Drzyzga nie zawsze cieszyła się stabilizacją finansową. W przeszłości musiała nawet prosić kolegów o jedzenie!
Źródło zdjęć: © AKPA | Niemiec

Ewa Drzyzga podzieliła się szczegółami na temat swoich problemów finansowych w rozmowie z "Tele Tygodniem". Kariera dziennikarki rozpoczęła się w 1991 roku, kiedy została zatrudniona w RMF FM.

Ewa Drzyzga – zarobki. Gospodyni "Rozmów w toku" nie zawsze była bogata

Mimo że Ewa Drzyzga osiągnęła sukces, znajdując zatrudnienie w ogólnopolskiej stacji radiowej, jej życie nie wyglądało kolorowo. Jako początkująca dziennikarka nie mogła liczyć na wysoką pensję i była zmuszona oszczędzać na praktycznie wszystkim.

To były czasy Fun Radio – poprzednika RMF FM. (..) Mieliśmy dyżury informacyjne. Po 22 zaczynało się pasmo muzyczne. O tej porze autobus już tam nie dojeżdżał, a my nie mieliśmy pieniędzy na taksówkę. Było oczywiste, że jakoś musimy przetrwać noc – przyznała Ewa Drzyzga ("Tele Tydzień").

Zobacz też: Ewa Drzyzga: "Jeśli ktoś ma parcie na szkoło, to może się czuć zwolniony z zajęć ze mną"

Ze względu na niskie zarobki Ewa Drzyzga mogła zapomnieć o wychodzeniu na obiad do restauracji. Do pracy zabierała kanapki. Niestety, jeżeli zapomniała ich zabrać lub przygotować, była zmuszona albo czekać do powrotu do domu, albo prosić kolegów, aby podzielili się z nią własnym drugim śniadaniem.

Jeżeli nie wziąłeś kanapek z domu, to głodowałeś albo żebrałeś od kolegi – wspominała Ewa Drzyzga ("Tele Tydzień").

Ewa Drzyzga podkreśliła, że ze swojej pierwszej pracy nie wyniosła wyłącznie złych wspomnień. Dziennikarka trafiła na wspaniałą grupę współpracowników, a wspólne wymyślanie tańszych wariantów posiłków okazało się sposobem na zacieśnianie więzi.

Pamiętam nasze nocne produkcje kisielowe i wspaniałe bułeczki. W tych surwiwalowych warunkach tworzyła się wspólnota – podsumowała Ewa Drzyzga ("Tele Tydzień").
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"