Górniak roześmiała się na pytanie o emeryturę. Nie liczy na pomoc rządu

Edyta Górniak, choć przyznaje, że do jej emerytury jeszcze długa droga, to już teraz zabezpiecza swoje finanse na przyszłość. - Nie chcę żyć z emerytury- mówi otwarcie w rozmowie z "Faktem". Zapytana, czy skorzysta z pomocy państwa, stanowczo zaprzeczyła.

Edyta Górniak w kwestii emerytury, nie liczy na pomoc rządu.Edyta Górniak w kwestii emerytury, nie liczy na pomoc rządu.
Źródło zdjęć: © AKPA | Jacek Kurnikowski

Nie od dziś wielu polskich artystów myśląc o swojej emeryturze, widzi ją w czarnych barwach. Niektórzy inwestują, oszczędzają, czy zabezpieczają swoje środki, by na starość nie musieli się obawiać o swój byt.

Podczas wywiadu z "Faktem" Edyta Górniak została przez dziennikarza zapytana o to, jak widzi swoją przyszłość. Na pytanie o jej emeryturę, zaśmiała się.

Wyznała, że gdy już osiągnie wiek emerytalny, będzie starała się żyć rozsądnie i ograniczenie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Adam Zdrójkowski jest singlem? Nagle padło imię "Wiktoria"

Edyta Górniak szczerze o swojej przyszłej emeryturze

Artystka przyznała, że nie zamierza prosić ani tego oczekiwać pomocy od państwa w kwestii jej przyszłej emerytury. Już teraz stara się zabezpieczyć swoje finanse i z rozwagą podchodzi do pieniędzy.

Staram się żyć tak, żebym nie musiała żyć z emerytury. Raczej trzeba się samemu zorganizować - powiedziała szczerze Górniak w wywiadzie z "Faktem".

Na starość Górniak chce żyć spokojnie, w zgodzie z naturą. Swoją wizję emerytury porównała do tego, jak spędza swoje urlopy. Stawia wtedy na całkowitą naturalność, odpuszcza sobie makijaż i modne upięcia.

Bez obcasów, bez rzęs przyklejonych, bez diamencików, bez niczego po prostu. Bardzo zen, bardzo naturalnie - mówi Górniak.
Chciałabym mieszkać na malutkiej wyspie i tam opiekować się zwierzętami, które będą mnie potrzebowały. Żyć bardzo organicznie, blisko ziemi, blisko Boga, blisko natury. Przyjaźnić się z różnymi stworzeniami. Doświadczać cudów, które są codziennie na naszych oczach, tylko ich nie zauważamy - wymieniała w wywiadzie 50-letnia wokalistka.

Artyści pozostają aktywni zawodowo, by nie martwić się na starość o finanse

Oczywiście, są artyści i celebryci, którzy na wysokość swojej emerytury narzekać nie mogą. Wielu jednak pytani o to, jak widzą siebie na stare lata, obawiają się, że nie będą już żyli na takim poziomie, co obecnie. Przyznają, że muszą pozostać aktywni zawodowo, jak długo się da.

Podobnie o swojej przyszłej emeryturze wypowiedziała się wokalistka Beata Kozidrak. Podczas niedawnej rozmowy z kulturagazeta.pl wyznała, że od dawna nie liczy już na pomoc ze strony rządu. Życie nauczyło ją inwestowania i być może dzięki niemu uda jej się godnie żyć na stare lata.

Wybrane dla Ciebie
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Dziewczyna i czterech chłopców. Skandaliczny wybryk na Pomorzu
Dziewczyna i czterech chłopców. Skandaliczny wybryk na Pomorzu
Policzyli straty Rosjan. Druzgocący bilans
Policzyli straty Rosjan. Druzgocący bilans
149 psów pilnie potrzebuje domów. Są  dramatyczne wieści
149 psów pilnie potrzebuje domów. Są dramatyczne wieści
30 wymagających haseł z historii Polski. Z tą krzyżówką poradzą sobie tylko najlepsi
30 wymagających haseł z historii Polski. Z tą krzyżówką poradzą sobie tylko najlepsi
Nie żyje Bożena Dykiel. Miała 77 lat
Nie żyje Bożena Dykiel. Miała 77 lat
Ogień silniejszy przez zmianę klimatu. Naukowcy nie mają wątpliwości
Ogień silniejszy przez zmianę klimatu. Naukowcy nie mają wątpliwości
Fort Trump może powstać w Bolesławcu. Tak zareagowali mieszkańcy
Fort Trump może powstać w Bolesławcu. Tak zareagowali mieszkańcy
Dramat 10-letniej Laury. Potrzebna pilna pomoc dla dziewczynki
Dramat 10-letniej Laury. Potrzebna pilna pomoc dla dziewczynki
Amerykanka w polskim lesie. Tylko spójrz
Amerykanka w polskim lesie. Tylko spójrz
Kobieta w studni. Tragiczne odkrycie służb
Kobieta w studni. Tragiczne odkrycie służb