"Jeden z dziesięciu". Wpadka Tadeusza Sznuka. Widzowie nie dowierzają

"Jeden z dziesięciu" jest już z nami od 27 lat, ale teleturniej nieustannie potrafi zaskoczyć widzów. Tym razem zrobił to Tadeusz Sznuk, który zaliczył zaskakującą wpadkę. O co chodzi?

Tadeusz Sznuk zaliczył wpadkę w ostatnim odcinku "Jeden z dziesięciu"Tadeusz Sznuk zaliczył wpadkę w ostatnim odcinku "Jeden z dziesięciu"
Źródło zdjęć: © fot. TVP

W czwartym odcinku 127. sezonu teleturnieju "Jeden z dziesięciu" doszło do niezwykłej sytuacji. Uczestnik numer 1 w pewnym momencie dostał pytanie matematyczne. – Czy liczba pierwsza może być sumą dwóch liczb pierwszych? – usłyszał Damian Tokarski z Łodzi od Tadeusza Sznuka.

Mężczyzna, który miał wówczas dwie szanse na koncie, szybko odpowiedział: "tak". I trafnie, bo była to poprawna odpowiedź. Prowadzący zgodził się z nim. I nie byłoby w tym nic godnego uwagi, gdyby nie fakt, że w swojej krótkiej wypowiedzi Sznuk zaliczył wpadkę.

Może być. Prosty przykład to 2+1. Wynik to 3 i każda z tych liczb jest liczbą pierwszą – oznajmił Sznuk po tym, jak uczestnik poprawnie odpowiedział na pytanie.

Wpadki Sznuka na wizji

Sznuk nie miał racji. Definicja mówi nam, że liczba pierwsza to liczba naturalna większa od 1, która ma dokładnie dwa dzielniki naturalne: jedynkę i siebie samą. Tym samym 1 nie jest liczbą pierwszą, bo nie jest większą od siebie i ma tylko jeden dzielnik naturalny.

Widzowie programu szybko wyłapali pomyłkę Sznuka. Pod jednym z fanpage’y teleturnieju na Facebooku nie kryli swojego zdziwienia.

"Pan Sznuk niestety podał złą informację, 1 nie jest liczbą pierwszą!", "No niestety, odpowiedź udzielona przez prowadzącego na pytanie o liczby pierwsze była błędna. 1 nie jest liczbą pierwszą" – napisali m.in.

Nie była to pierwsza wpadka Sznuka w programie. Cztery lata temu nie uznał odpowiedzi uczestnika, który odpowiadał na pytanie: "Ile razy były organizowane igrzyska olimpijskie w Ameryce Południowej?".

Zawodnik zgodnie z prawdą odpowiedział, że raz, ale Sznuk tego nie uznał. Okazało się, że prowadzący zapomniał o… olimpiadzie w Rio de Janeiro w Brazylii z 2016 r.

Małgorzata Rozenek wierzy w moc kamieni: "Należy wspomagać się pozytywnymi rzeczami"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc
Zjechały się służby. Śmiertelna zagrożenie w Toruniu
Zjechały się służby. Śmiertelna zagrożenie w Toruniu
Zimno jak w chłodni. Odsłoniły kulisy pracy w Dino
Zimno jak w chłodni. Odsłoniły kulisy pracy w Dino
Tajemniczy Niemiec w aktach Epsteina. Pojawia się 7461 razy
Tajemniczy Niemiec w aktach Epsteina. Pojawia się 7461 razy