Mateusz Domański
Mateusz Domański| 
aktualizacja 

Jerzy Stuhr zabrał tajemnicę do grobu. Chciał "wszystko powiedzieć"

243

W wieku 77 lat zmarł Jerzy Stuhr. Ten wybitny artysta zabrał do grobu pewną tajemnicę. Jego wspomnienia miały wstrząsnąć polskim show-biznesem - spostrzega "Super Express".

Jerzy Stuhr zabrał tajemnicę do grobu. Chciał "wszystko powiedzieć"
Jerzy Stuhr (AKPA)

We wtorek (9 lipca) pojawiła się informacja o tym, że zmarł Jerzy Stuhr. Wybitny artysta odszedł w wieku 77 lat. Smutną wiadomość potwierdził jego syn Maciej w rozmowie z Onetem.

Ostatnie lata życia Jerzego Stuhra zdecydowanie nie były łatwe. Artysta walczył z poważnymi problemami zdrowotnymi. W maju 2023 roku Maciej Stuhr informował, że jego ojciec trafił na OIOM. Trzy lata wcześniej doznał udaru mózgu, a poza tym chorował na raka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rząd bierze się za Fundusz Kościelny. Polacy reagują zdecydowanie

Poza tym Stuhr miał problemy z prawem. W październiku 2022 roku, będąc pod wpływem alkoholu, potrącił motocyklistę. O tej sprawie było bardzo głośno. Oczywiście wszystkim zajął się sąd.

Sąd orzekł wobec aktora karę 4 tys. zł grzywny, zasądził koszty sądowe oraz zwrot kosztów związanych z ustanowieniem w sprawie pełnomocnika z wyboru dla poszkodowanego. Prokuratura wnosiła o karę 6 tys. zł grzywny, a pełnomocnik motocyklisty o zmianę kwalifikacji czynu, wskazując na trwające powyżej siedmiu dni obrażenia ciała poszkodowanego, oraz nawiązkę za straty zdrowotne - w wysokości 10 tys. zł. Obrona z kolei wnosiła o karę, jaką zasądzono w wyroku nakazowy - podawał PAP.

Jerzy Stuhr obiecywał, że wszystko powie

"Super Express" przypomina, że wtedy, gdy wydawało się, że temat kolizji jest już zamknięty "Jerzy Stuhr odpalił prawdziwą bombę". W tym roku aktor mówił, że w swojej książce wróci do tej sytuacji.

Tydzień temu Wydawnictwo Literackie już się zgodziło, wszystko jest podpisane, na wiosnę będzie książka i tam wszystko chcę powiedzieć. Mam taką naturę: proszę mnie ukarać, ale dać mi już spokój. Nic nikomu się nie stało. To już za mną na szczęście, te wszystkie wyroki, podsumowania - przekazał Jerzy Stuhr w rozmowie z Katarzyną Janowską w "Rezerwacji".

Na ten moment nic nie wiadomo o tym, by książka miała ujrzeć światło dzienne. Tabloid spostrzega, że wobec tego Jerzy Stuhr tajemnicę najprawdopodobniej zabrał do grobu.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić