Kamińska-Radomska w ogniu krytyki. Tak traktowała ekspertkę w "PnŚ"

W jednym z ostatnich odcinków programu "Pytanie na Śniadanie" doszło do niezręcznej sytuacji. Gościni TVP 2, Natalia Krajewska-Cichy, wielokrotnie przerywano. W jej wypowiedzi wtrącała się ekspertka od etykiety Irena Kamińska-Radomska. Zareagować musiał prowadzący, Maciej Kurzajewski.

xIrena Kamińska-Radomska
Źródło zdjęć: © AKPA

Irena Kamińska-Radomska, którą widzowie znają z programu "Projekt Lady", pojawiła się w programie "Pytanie na Śniadanie". Ceniona ekspertka z zakresu etykiety i protokołu dyplomatycznego opowiadała o tym, jak przygotować stół bufetowy na sylwestrową domówkę.

Kamińska-Radomska wchodziła w słowo i przerywała

Na antenie pojawiła się razem z Natalią Krajewską-Cichy i była mocno oburzona propozycją organizatorki przyjęć. Chodziło o pomysł na wykorzystanie butelki od szampana jako naczynia do picia innych napojów, w czym mogą pomóc np. słomki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sylwester 2022. Czy strzelać w sylwestra? "Bardziej szanują zwierzęta niż ludzi"

Jak przyznała później Krajewska-Cichy, ekspertka od etykiety była wyraźnie zniesmaczona i zaczęła wchodzić w słowo. Napisała na Instagramie, że "pani Irena, specjalistka od savoir vivre, przerywała i nie dawała dojść do słowa".

Może gdybym miała doświadczenie, sytuacja wyglądałaby inaczej. Poza tym tematem była dekoracja stołu na domówkę, nie wystawny bal... - napisała.

Kurzajewski "wykazał się wyczuciem"

Interweniować musiał prowadzący program, Maciej Kurzajewski. Przed kamerami kontrował niektóre słowa ekspertki ds. etykiety. Jak twierdzi Natalia Krajewska-Cichy, gospodarz śniadaniówki "wykazał się wyczuciem i to dzięki niemu sama mogła wypowiedzieć się w programie".

I gdyby nie pan Maciej Kurzajewski i pani Katarzyna Cichopek, nie powiedziałabym nic. Po pierwsze stres, po drugie nie miałam praktycznie takiej możliwości, bo pani Irena nie dałaby mi dojść do słowa - napisała.

Krajewska-Cichy w rozmowie z Plejadą opisała jednak, że mimo sprzeczki z Ireną Kamińską-Radomską nadal ma pozytywne wspomnienia z udziału w śniadaniówce TVP 2.

Bardzo pozytywnie podchodzę do nagrania i całej ekipy, wszyscy byli supermili. Stres był, bo to chyba normalne przy pierwszym wystąpieniu w telewizji - przekazała.
Wybrane dla Ciebie
Skandaliczny proceder w Ukrainie. Wymyślono to, by uniknąć wojska
Skandaliczny proceder w Ukrainie. Wymyślono to, by uniknąć wojska
Podejrzane zachowanie mężczyzny. Policja tłumaczy, czemu go szuka
Podejrzane zachowanie mężczyzny. Policja tłumaczy, czemu go szuka
Wyniki Lotto 02.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tramwaj uderzył w autokar. Wbił się w bok pojazdu
Tramwaj uderzył w autokar. Wbił się w bok pojazdu
Wadowice. Dziecko wypadło z 3. piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Wadowice. Dziecko wypadło z 3. piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Niezwykła żaba odkryta w Peru. Nie zgadniesz, gdzie nosi jaja
Niezwykła żaba odkryta w Peru. Nie zgadniesz, gdzie nosi jaja
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie