Mąż Siwiec niewpuszczony do USA

Natalia Siwiec życie dzieli między dwa domy - w Polsce i w Meksyku. Tym razem jednak postanowiła wraz z rodziną spędzić święta w USA. Niestety, na lotnisku spotkała ją przykra sytuacja. A to nie był koniec kłopotów.

Natalia SiwiecNatalia Siwiec
Źródło zdjęć: © Instagram

Natalia Siwiec już jakiś czas temu postanowiła, że okres jesienno-zimowy będzie spędzać w ciepłym Meksyku. Szybko okazało się, że bardziej opłacalne niż nocowanie w hotelach, będzie kupienie tam domu.

Jak postanowiła, tak zrobiła. Od wielu miesięcy przebywa więc tam z mężem Mariuszem Raduszewskim i córeczką Mią.

Święta nie poszły zgodnie z planem

Modelka postanowiła jednak nie spędzać tegorocznych świąt ani w Polsce, ani w Meksyku. Za to wraz z bliskimi chciała spędzić Wielkanoc w USA.

Na lotnisku w Meksyku rodzinę spotkała jednak nieprzyjemna sytuacja. Okazało się, że mężowi modelki skończyła się wiza do Stanów. Nie mógł więc wylecieć z kobietami swojego życia, a Siwiec i kilkuletnia Mia prawie spóźniły się na samolot.

Później było już tylko gorzej. Mia podczas snu, jak poinformowała Natalia na swoich mediach społecznościowych "posikała całe ubranie". Na sam koniec, już w Salt Lake City, długo czekały na walizki. Te, przez pomyłkę pracownika miały drugi raz iść do punktu odpraw.

Screen ze Stories Natalii Siwiec
Screen ze Stories Natalii Siwiec © Instagram

Trzeba przyznać, że była to podróż pełna przygód. Mamy jednak nadzieję, że resztę świąt celebrytka spędzi już w spokoju i rodzinnej atmosferze, mimo braku obecności męża.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie